hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
wyszukiwanie

48 praw władzy. Jak wykorzystać manipulację do osiągnięcia przewagi

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:

NiedostępnyProdukt niedostępny

29,99 zł
19,49
Rabat 35,0% – oszczędzasz 10,50 zł
Do koszyka
AutorRobert Greene
WydawnictwoCzarna Owca
Rok wydania2016
Oprawamiękka
Liczba stron216
Format13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN9788380155305
Kod paskowy (EAN)9788380155305
Waga266 g
Wymiary135 x 205 x 19 mm
Data premiery2016.09.28
Data pojawienia się2016.08.09

Trzy tysiące lat historii władzy skondensowanych w surowej esencji czterdziestu ośmiu praw.

Synteza filozofii Machiavellego, Sun-Tsu, Carla von Clausewitza i innych wielkich myślicieli. „Nie pokazuj, że jesteś lepszy od szefa”, „Ukrywaj swoje zamiary”, „Całkowicie zgnieć swojego wroga”.

Czy nam się to podoba, czy nie, każde z tych praw znajduje zastosowanie w życiu. Poparte taktykami królowej Elżbiety I, Henry’ego Kissingera czy innych wpływowych postaci lub ofiar władzy, zafascynują każdego, kto jest zainteresowany przejmowaniem kontroli.

Niemoralna, przebiegła, bezwzględna, pouczająca lektura!

Produkt niedostępny!

Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.

Średnia ocen:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0
Liczba opinii:
1
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Władza jako cel sam w sobie
2017.03.27 23:13
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Książka interesująca, jednakże bardzo kontrowersyjna pod względem zarówno merytorycznym jak i metodologicznym.

Konstrukcja jest dość prosta, każdemu z „praw” jest poświęcony jeden rozdział w którym znajdują się: jeden lub dwa przykłady oparte na historycznych wydarzeniach, analiza przedstawionej historii pod względem danego prawa oraz próba przedstawienia jego zastosowania w realiach współczesnego świata.

Pod względem warsztatowym książka robi, na pierwszy rzut oka, wrażenie logicznej i poukładanej. Jednakże autor nie powołuje się na żadne badania z zakresu psychologii czy socjologii. Przytacza jedynie arbitralnie wybrane fakty historyczne jako podstawy swoich twierdzeń. Metoda ta nie neguje samych wywodzonych twierdzeń ale również nie dowodzi ich prawdziwości. Należy jednak oddać autorowi, że owe podstawy historyczne są interesujące i czyta się je z ogromną przyjemnością. Nadto książka jest pełna ciekawych cytatów osób ze świata polityki, wojskowości, filozofii itp. Analizy wydarzeń historycznych również są wyłącznie subiektywni opiniami autora. W jednym z rozdziałów przywołuje postać cesarza bizantyjskiego Michała III i wskazuje, iż ów cesarz powinien oprzeć się na swoim wuju –doradcy Bardasie a nie na faworycie Bazylym (późniejszym cesarzu Bazylym I), gdyż wtedy zachowałby życie. Teza ta jest niczym nie podparta a mając na uwadze, iż IX-wieczny Konstantynopol był prawdziwym siedliskiem żmij, wniosek, że akurat ta osoba by nie zdradziła wydaje się co najmniej naiwny (co jest paradoksem gdyż autor potępia naiwność jako jedną z cech uniemożliwiającą „dojście do władzy”). Nadto między niektórymi prawami czy poradami występują sprzeczności np. „zamieniaj wrogów w przyjaciół” i „niszcz wrogów do końca”.

Drugą wadą metodologiczną jest brak definicji „władzy” jako takiej. Co prawda miedzy wierszami można wyczytać jak jest pojmowana władza przez autora, jednakże dla czystości logicznej we wstępie należałoby umieścić przynajmniej krótką wzmiankę na ten temat.

Największe kontrowersje budzi jednak przesłanie merytoryczne książki. Świat oczami Robert’a Green’a jest przepełniony zawiścią, podstępem, kłamstwem oraz niegodziwością. „Człowiek człowiekowi wilkiem”. A może trafniej „człowiek człowiekowi człowiekiem”. Nie wchodząc w rozważania nad prawdziwością takiej wizji i możliwością jej „stopniowania” należy stwierdzić, iż jest to wizja piekła na ziemi. Zło jest elementem świata, jednak nie jest tak dominujące i wszechogarniające jak zostało to przedstawione w „48 prawach władzy”. Gdyby czytelnik wierzył we wszystkie tezy autora i co gorsza stosował się do „praw władzy” w życiu codziennym, to byłby człowiekiem no najmniej godnym potępienia. Autor wyznaję tezę, iż władza sama w sobie jest wartością i celem. Czy to prawda? Nie wiem. Jednakże dla autora postacią godną naśladowania z pewnością byłby Stalin czy przewodniczący Mao. Nawet przywoływany kilkukrotnie Machiavelli nie twierdził, iż natura ludzka jest aż tak zła oraz nie stawiał władzy/potęgi jako celu samego w sobie.

Czy życie polegające na żonglerce maskami, w ciągłej niepewności, gotowości do zadania ciosu najbliżej osobie, jest szczęśliwe? Dla mnie pytanie retoryczne. Jednakże jeśli ktoś uznaje władze nad ludźmi za największą przyjemność to taka wizja życia może go zadowalać.

Osobiście czytałem tę pozycję jako poradnik „jak nie dać się oszukać”. Mój prywatny tytuł to „48 sposobów jak ludzie próbują Tobą manipulować”. I tak też polecam interpretować do „48 praw władzy” Robert’a Greene’a.

Dodaj swoją ocenę i opinię
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „48 praw władzy. Jak wykorzystać manipulację do osiągnięcia przewagi“ – wybrali również

Robert Greene – pozostałe pozycje

Wróć do góry