hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
wyszukiwanie

Była arabską stewardesą

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:

DostępnyProdukt dostępny 7 szt.

DostępnyWyślemy już jutro

Darmowa dostawaDarmowa dostawa od 199,00 zł

36,00 zł
25,92
Rabat 28,0% – oszczędzasz 10,08 zł
AutorMarcin Margielewski
WydawnictwoPrószyński
Rok wydania2019
Oprawamiękka
Liczba stron344
Format14.0 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-8169-148-2
Kod paskowy (EAN)9788381691482
Waga326 g
Wymiary140 x 205 x 23 mm
Data premiery2019.09.17
Data pojawienia się2019.08.20

Nowa książka autora bestsellera Jak podrywają szejkowie.

Wstrząsająca historia Polki pracującej w najsłynniejszych arabskich liniach lotniczych.

O podobnych koszmarach nikt nie mówi. Ona zdecydowała się przerwać milczenie.

Praca stewardesy w luksusowych arabskich liniach lotniczych miała być spełnieniem marzeń – okazała się największym horrorem w jej życiu. Anna podróżuje po świecie, świetnie zarabia, a do tego na pokładzie samolotu spotyka mężczyznę swych snów. Przystojny, szarmancki i niebywale bogaty Arab wydaje się księciem z bajki, ale z czasem ujawnia prawdziwe oblicze. Dziewczyna wpada w pułapkę. Seria tajemniczych samobójstw, sekrety z przeszłości i honorowe zemsty rządzą światem mężczyzn, dla których kobiety są tylko narzędziem do zaspokajania wyuzdanych żądz.

Jak wygląda praca w jednych z najbogatszych linii lotniczych na świecie? Do czego jest zdolny zakochany Arab? I czy można uciec z piekła?

Marcin Margielewski – karierę zaczynał jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny, pracując dla mediów takich jak „Maxim”, „CKM”, „Super Express”, Gazeta.pl, TVP czy Polsat Café. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Jego debiut Jak podrywają szejkowie na długie tygodnie podbił listy bestsellerów.

Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita7 szt.
Dostępność w naszym magazynie7 szt. (realizacja już jutro)
Dostępność w punktach Bonito
ul. Zwycięstwa 32 (250 m od DTŚ)1 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej kiosk, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego kiosku.
  • Pracownik kiosku wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego w SMS-ie specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z kiosku masz 3 dni.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Jeśli kurier nie zastanie adresata, zostawia awizo i przesyłkę będzie można odebrać o dowolnej porze w najbliższej placówce Poczty Polskiej.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 2,00 zł
Średnia ocen:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2
Liczba opinii:
3
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Recenzja
2021.11.17 00:03
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"Była arabską stewardesą" to moje drugie spotkanie z twórczością Marcina Margielewskiego i tak jak i poprzednim razem jestem bardzo z tego spotkania zadowolona 😊 przez ten reportaż się płynie, napisany jest lekko, emocjonalnie i bardzo szybko się go czyta. Można powiedzieć, że to nie tyle strikte reportaż co powieść reportażowa? W każdym razie spisane w pierwszej osobie wspomnienia młodej Polki, która została stewardesą w renomowanych arabskich liniach lotniczych i zamieszkała w Dubaju. Coś co początkowo było fascynującą przygodą życia zmieniło się w koszmar, za sprawą jednego z pasażerów, w którym Anna się zakochała.

__

Początkowo wszystko wydaje się pięknie i cudownie, a niesamowicie szarmancki, czuły i bogaty mężczyzna jawi się jej niczym arabski książę. Do tego taki "zachodnio myślący". Anna zapatrzona w Mo jak w obrazek nie zauważa dziwnych rzeczy które się w okół niej dzieją, jak choćby znikający i pojawiający się telefon komórkowy, zablokowanie się w nagrzanym samochodzie, dziwne sny i wiedza mężczyzny o rzeczach których mu (chyba?) nie mówiła czy nagłe złe samopoczucie i omdlenia. Przyjmuje wytłumaczenie ukochanego i zaczyna myśleć, że coś jest nie tak z jej rozumem. Gdy w końcu spadają jej klapki z oczu jest za późno - jest w pułapce, a mężczyźni tacy jak Mo nie pozwalają odejść swojej własności.

__

Temat zamiatany przez tamtejsze władze pod dywan - dziwne samobójstwa, honorowe zemsty mężczyzn i wina zawsze po stronie kobiety - tak z reguły kończą się piękne marzenia o miłości z arabskim "księciem jak z bajki"..

Historia Anny to tylko jedna z wielu podobnych jakie wydarzają się stewardesom tamtejszych linii.

__

Poza swoją dramatyczną historią, Anna przybliża nam też proces rekrutacji na stewardesę w Arabskich liniach oraz sytuacje, jakie mają miejsce w ich samolotach. Upijanie się, sex i problemy z pasażerami w trakcie lotu to codzienność.

__

Na końcu jest jeszcze wywiad autora z bohaterką książki, który fajnie uzupełnia opowieść!

_

https://www.instagram.com/kocie_bajki

Zdjęcie użytkownika
Polecam!!!
2020.04.26 23:53
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Pochłonęła mnie dziś lektura tej książki. Gorąco polecam tym, którzy chcą poznać świat do którego - jak przy uzależnieniu - łatwo wejść, po czym wpadamy w "pułapkę". Uroda i bogactwo są lepem, przynętą w którą bohaterka wpada, jak mucha w sieć pająka. Potem wydostanie się jest koszmarem...

Przeraża fakt różnic kulturowych, religijnych, traktowania ludzi a przede wszystkim kobiet. Przeraża też to, pozycja potentata nieruchomości, stawia to niemal w pozycji Boga, który wszystko może, przed którym niemal należy się bać własnych myśli, że zostaną odczytane.

Mnie najbardziej przeraża to, że pomimo takich historii, kobiety nadal szukają "arabskiego" szczęścia.

Polecam, ku przestrodze i cieszę się, że żyję w Europie.

Zdjęcie użytkownika
"Była arabską stewardessą"
2019.09.18 13:13
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Anna miała 21 lat, kiedy za sprawą koleżanki zgłosiła się na egzamin dla młodych dziewcząt starających się o pracę w ekskluzywnych liniach lotniczych. Jej wrodzony wdzięk, uroda i nie zaprzeczę inteligencja, sprawiły, że dostała tę pracę bez większego wysiłku, w przeciwieństwie do swojej towarzyszki. Od tej pory jej życie totalnie się zmieniło. Z dala od najbliższych, musiała odnaleźć się w świecie znanym jej tylko z bajecznych opowieści. W tym świecie znalazł ją też Mohammed Al Sayeed. Mężczyzna ze snów. Przystojny, szarmancki, ze szczodrym gestem. Wydawałoby się, że wygrała los na loterii. Jednak jej bajka szybko się kończy.

Jak wspominałam na początku, miałam okres, kiedy zaczytywałam się w literaturze tego typu. Potem zmieniły mi się gusta i jakoś przez długi okres nie sięgałam po takie książki. Jednak ten tytuł mnie przyciągał, więc postanowiłam się skusić.

Sama historia jest naprawdę wciągająca, czyta się bardzo, ale to bardzo dobrze. Polubiłam Annę jak dziewczynę z sąsiedztwa, która za sprawą łutu szczęścia?! na chwilę trafiła do bajki i snuje przy kawie opowieści o swoim życiu. Egzotyczne loty, krajobrazy, znajomi, bogactwo, w które opływały kraje przez nią odwiedzane. Brzmi jak bajka, ale...

Otóż właśnie, niby każda z historii opisywanych w książkach o podobnej tematyce jest inna, to w sumie wszystkie kończą się podobnie. Europejki zazwyczaj kiepsko wychodzą na związkach z arabskimi milionerami, szejkami czy tym podobnymi. Dlatego też, wciąż nie mogę zrozumieć, ilu jeszcze takich historii potrzeba, aby kobiety zrozumiały, że nie warto poświęcać wszystkiego dla miłości. Że warto być czujnym, zapobiegawczym. Obcy kraj, obce zasady panujące na tej ziemi gdzie prawo nigdy nie jest po stronie kobiety, sprawia, że trzeba być ostrożniejszą po stokroć!

Weźmy np. naszą Annę, dziewczynę bardzo inteligentną, a jednak przed długi czas dawała się tak zmanipulować. Mimo ostrzeżeń, dziwnych sytuacji wciąż wierzyła Mo. Koszmar, jaki przyszło jej przeżyć, jest wręcz trudny do wyobrażenia!

"Była arabską stewardesą" jest naprawdę świetną lekturą pod kątem poznawania zawodu stewardesy, specyfiki tej pracy, zasad. Ta książka aż pachnie egzotyką, podróżami. Autor przybliża czytelnikowi reguły panujące w arabskich rodzinach, związkach. Dla większości z nas są one przerażające.

Dlatego, chociaż bardzo mnie wkurza (nazwę rzecz po imieniu) łatwowierność kobiet, mimo że już tyle bohaterek książek głośno mówi, przestrzega swoimi historiami, to na pewno sięgnę jeszcze po książki tego autora.

Polecam.

Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/09/bya-arabska-stewardesa-marcin.html

Dodaj swoją ocenę i opinię
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Była arabską stewardesą“ – wybrali również

Marcin Margielewski – pozostałe pozycje

Wróć do góry