hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
wyszukiwanie

Coś zabija dzieciaki. Tom 3

DostępnyProdukt dostępny 49 szt.

DostępnyWyślemy 2021.12.06

Darmowa dostawaDarmowa dostawa od 199,00 zł

49,00 zł
41,65
Rabat 15,0% – oszczędzasz 7,35 zł
AutorWerther Dell'Edera, James Tynion IV
WydawnictwoNon Stop Comics
Seria wydawniczaCoś zabija dzieciaki
Rok wydania2021
Oprawamiękka
Liczba stron144
Format17.0 x 26.0 cm
Numer ISBN978-83-8230-151-9
Kod paskowy (EAN)9788382301519
Data premiery2021.10.20
Data pojawienia się2021.09.30

„Straszny komiks, w sensie dobry horror” – tak o poprzednich częściach „Coś zabija dzieciaki” napisał Kamil Śmiałkowski. Tom 3 to krwawe domknięcie istotnych wątków i otwarcie na nowe historie. Jak zwykle ze świetnym scenariuszem Jamesa Tyniona IV i rewelacyjnymi, zapadającymi w pamięć rysunkami Werthera Dell’Edery. Seria nominowana do nagrody Eisnera.

Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita49 szt.
Dostępność w naszym magazynie6 szt. (realizacja 2021.12.06)
Dostępność w punktach Bonito

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej kiosk, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego kiosku.
  • Pracownik kiosku wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego w SMS-ie specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z kiosku masz 3 dni.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Jeśli kurier nie zastanie adresata, zostawia awizo i przesyłkę będzie można odebrać o dowolnej porze w najbliższej placówce Poczty Polskiej.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 2,00 zł
Średnia ocen:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0
Liczba opinii:
1
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
ZABIJANIE DZIECIAKÓW TRWA
2021.11.10 07:05
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Jamesa Tyniona IV trudno jest uznać za szczególnie dobrego scenarzystę. Kto czytał jego „Batmana” wie, jak przewidywalne były to historie, choć czasem miały w sobie nieco inwencji. I dość wtórne. W „Coś zabija dzieciaki” pokazał się nam co prawda z nieco lepszej strony, nadal jednak nie tworzy tu nic wybitnego. Jako horror, to opowieść, jakich wiele. Lekka, prosta, bardziej udana, kiedy rozpatrywać poszczególne momenty, a nie jako całość, wciąż jednak niezła, a na miesiące z ponurą pogodą za oknem dla miłośników komiksowej grozy jak znalazł.

Gdy kontrola nad sytuacją wymyka się z rąk Erici, zaczynają się kolejne problemy. Archer’s Park zostaje odcięte od świata, a Slaughterowie pojawiają się, by zająć się sytuacja. Jakie jednak będą skutki tych działań?

Komiksowy rynek horrorów jest bogaty, ale – podobnie jak rynek powieści – praktycznie nie ma do zaoferowania tytułów, które mogłyby wystraszyć czytelnika. Może poza paroma mangami, których duszny klimat i posmak miejskiej legendy snutej przy ognisku potrafił wywołać pewne napięcie („Domu”, mangi Junjiego Ito). A amerykańskim komiksie się to nie zdarza i nie zdarzyło tu. Po co więc sięgać po komiks, kiedy jest się miłośnikiem grozy i liczy na dreszczyk? Z tego samego powodu, dla jakiego idzie się na horror do kina, bo kocha się ten gatunek, nawet jeśli nie potrafi się na nim bać (czyli tak, jak ja): dla klimatu. A czy „Coś zabija dzieciaki” go ma?

Tak i to całkiem sporo. Trochę więc żal, że twórcy nie skupili się bardziej na mroku, niepewności i tajemnicy, a postawili na akcję. Z tą serią jest zatem trochę tak, jak z horrorami filmowymi przełomu XX i XXI wieku, gdzie efekty wizualne pozwoliły na widowiskowe kino, ale zatraciła się gdzieś w tym wszystkim groza (nie powiecie mi chyba, że „Blade” czy „Underworld” miały w sobie coś choć odrobinę strasznego?). Na szczęście mamy tu więcej nastrojowych momentów, a całość jest bliższa zwykłego życia, niż wspomniane tytuły, co należy jej jak najbardziej zaliczyć in plus.

Tak samo zresztą jak przyjemne dla oka ilustracje. Rysunki są tu proste, mają w sobie wiele cartoonowości, ale ich brud i mrok podnoszą ogólny poziom tej historii. Do tego mamy tradycyjnie dobre wydanie. Wszystko to razem wzięte daje nam niezły komiks dla miłośników gatunku. Może nie do końca spełniony, bo utrzymany w typowej, powielającej schematy manierze scenarzysty, ale nadal na tyle udany, bym chętnie wracał do niego i zaglądał, co tam słychać u bohaterów i co jeszcze ich spotka.

Dodaj swoją ocenę i opinię
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Coś zabija dzieciaki. Tom 3“ – wybrali również

Wróć do góry