hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
wyszukiwanie

Niewybaczalne

Wydawnictwo:
Rok wydania:
Oprawa:

DostępnyProdukt dostępny 373 szt.

DostępnyWyślemy już jutro

Darmowa dostawaDarmowa dostawa od 199,00 zł

39,90 zł
31,12
Rabat 22,0% – oszczędzasz 8,78 zł
AutorIzabela Janiszewska
WydawnictwoCzwarta Strona
Rok wydania2021
Oprawamiękka
Liczba stron416
Format13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN978-83-66981-06-5
Kod paskowy (EAN)9788366981065
Data premiery2021.10.13
Data pojawienia się2021.10.05

Zaginione dziecko, niewybaczalna zbrodnia i jedno kłamstwo, które zniszczy wszystko…

Trzyletni chłopiec puszcza rękę mamy i znika bez śladu w centrum handlowym. Wkrótce potem śledczy odnajdują na pobliskich łąkach trzy ofiary pewnej przerażającej zbrodni. Odkrycie to paraliżuje miejscową społeczność. Narasta nieufność i panika, a jednocześnie ktoś bardzo stara się, by prawda o zbrodni nie ujrzała światła dziennego.

Dwadzieścia pięć lat później Zuzannę budzi pukanie do drzwi. Na progu zastaje policjantów, którzy informują ją o śmierci ojca. Niebawem okazuje się, że cała przeszłość kobiety została zafałszowana. By zrozumieć tragedię sprzed lat i raz na zawsze przerwać zmowę milczenia, Zuzanna musi udać się w podróż tam, gdzie zaczęła się ta lawina kłamstw.

Czasami wystarczy jedno kłamstwo, by zacząć wątpić we wszystkie prawdy.

Dostępna liczba sztuk
Dostępność całkowita373 szt.
Dostępność w naszym magazynie146 szt. (realizacja już jutro)
Dostępność w punktach Bonito
ul. 11 Listopada 60 (przy Placu Wolności)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Jagiellońska 4 (przecznica ul. Wolności)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Będzińska 80 (wyspa w centrum handlowym M1)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Dmowskiego 12 (obok stacji Gdańsk Wrzeszcz)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Kartuska 149 (dzielnica Siedlce)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Zwycięstwa 32 (250 m od DTŚ)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
al. Korfantego 51 (blisko Spodka)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Staromiejska 6 (50 m od Rynku)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
al. Daszyńskiego 8 (blisko Hali Targowej)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
al. Pokoju 67 (wyspa w centrum handlowym M1)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Batorego 15B (przecznica od ul. Karmelickiej)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Dobrego Pasterza 122 (Prądnik Czerwony)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Josepha Conrada 79 (obok stacji BP)
ul. Kalwaryjska 67 (250 m od ronda Matecznego)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Kluczborska 17 (przy pętli "Krowodrza Górka")3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Kobierzyńska 93 (osiedle Ruczaj-Zaborze)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Marii Dąbrowskiej 17A (50 m od CH Czyżyny)
ul. Pawia 34 (naprzeciwko Galerii Krakowskiej)1 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Pilotów 2E (300 m od ronda Młyńskiego)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Świętokrzyska 5 (skrzyżowanie z Wrocławską)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Wielicka 28 (200 m od Cmentarza Podgórskiego)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Wysłouchów 3 (Kurdwanów)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Zakopiańska 62 (Park Handlowy Zakopianka)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Piotrkowska 193 (200 m od Politechniki Łódzkiej)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Pojezierska 1A (skrzyżowanie z ul. Zgierską)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Strażacka 5 (w parku handlowym)5 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Narutowicza 11 (przy przystanku Plac Wolności 01)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Święty Marcin 47 (250 m od Zamku Cesarskiego)4 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 (300 m od Galerii Rzeszów)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
al. Armii Krajowej 12 (Budynek Centrum AB)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Jedności Narodowej 122 (blisko Parku Słowiańskiego)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. ks. Piotra Skargi 22 (200 m od Galerii Dominikańskiej)2 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Plac Grunwaldzki 25 (w budynku Grunwaldzki Center)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)
ul. Ruska 2 (przy Placu Solnym)3 szt. (do odbioru jeszcze dzisiaj)

Darmowa dostawa już od 199,00 

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej miejsce, w którym chciałbyś je odebrać. Może to być placówka pocztowa, sklep Żabka, Freshmarket lub stacja Orlen.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Poczty Polskiej z informacją o dotarciu przesyłki do wybranej placówki.
  • Pracownik w placówce wyda przesyłkę po podaniu danych odbiorcy zgodnych z danymi na przesyłce oraz po okazaniu dowodu osobistego.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z placówki pocztowej masz 7 dni.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki
  • Listonosz doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej kiosk, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz SMS-a od firmy Orlen z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego kiosku.
  • Pracownik kiosku wydaje przesyłkę po podaniu otrzymanego w SMS-ie specjalnego kodu.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z kiosku masz 3 dni.

  • Składasz zamówienie wybierając wcześniej Paczkomat, w którym chciałbyś je odebrać.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Otrzymujesz wiadomość e-mail oraz SMS od Paczkomatów InPost z informacją o dotarciu przesyłki do wybranego Paczkomatu.
  • Wydanie przesyłki następuje po wpisaniu numeru telefonu i podaniu kodu, który jest w wiadomości SMS.
  • Pamiętaj, że na odbiór przesyłki z Paczkomatu masz 48 godzin.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.

  • Składasz zamówienie podając swój adres doręczenia.
  • Otrzymujesz od nas wiadomość o nadaniu przesyłki.
  • Kurier doręcza przesyłkę.
  • Jeśli kurier nie zastanie adresata, zostawia awizo i przesyłkę będzie można odebrać o dowolnej porze w najbliższej placówce Poczty Polskiej.
* opcja płatności przy odbiorze kosztuje dodatkowo 2,00 zł
Średnia ocen:
4,9
Star2Star2Star2Star2Star2
Liczba opinii:
11
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
Czyny, których nie da się wybaczyć
2021.11.12 13:34
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jesień to dla mnie czas na książki z motywem tajemnicy, które trzymają czytelnika w niepewności aż do ostatniej strony. Z przyjemnością sięgnęłam więc po „Niewybaczalne” Izabeli Janiszewskiej, czyli najnowszy thriller tej autorki. Już na początku spodobał mi się styl pisania, to dzięki niemu niemal od razu wkręciłam się w akcję. Jest hipnotyzujący, pełen niezwykle trafnych porównań i opisów, które potęgują napięcie. Jednakże to nie sam styl sprawia, że warto sięgnąć po tę pozycję, bowiem największym atutem tej powieści są kreacje bohaterów, szczególnie mieszkańców miasteczka. Po kilku rozdziałach wydawało mi się, że już mniej więcej wiem, kto w książce będzie tym dobrym, a kto tym złym. Aczkolwiek postaci z „Niewybaczalne” nie da się umieścić w tych sztywnych ramach. A przynajmniej ja nie byłam w stanie tego zrobić po tym, jak zaczęłam poznawać kolejne szczegóły śledztwa sprzed lat, a także drobne zależności łączące mieszkańców. W bardzo realistyczny sposób zostało przedstawione to, jak strata wpływa na rodziny zamordowanych chłopców i całą społeczność miasteczka oraz jak wygląda życie w małej społeczności. Sama zagadka morderstwa jest wielowymiarowa i nieoczywista, choć w połowie książki może wydawać się inaczej. Na pewno da się co nieco przewidzieć, kto stoi za morderstwem, zwłaszcza gdy ktoś często czyta o różnych przypadkach kryminalnych. Mimo to sam finał zaskakuje i wzbudza wiele emocji, które siedziały we mnie jeszcze długo po zakończeniu lektury. Książka ma dwie osie czasowe - rok 2015 czyli teraźniejszość z perspektywy Zuzanny i mroczne wydarzenia w 1990 przedstawione za pomocą narracji trzecioosobowej. Bardziej podobały mi się rozdziały osadzone na początku lat 90. z uwagi na to, że nie za bardzo mogłam zaangażować się w przeżycia i emocje głównej bohaterki. Nie uwierzyłam także w jej motywacje do tego, by rozwikłać zagadkę morderstwa z przeszłości. Zabrakło mi trochę rozdziału, w którym zostałaby przedstawiona relacja łącząca Zuzannę i jej ojca i to jaki miał na nią wpływ. Niemniej jednak w żaden sposób nie wpłynęło to u mnie na pozytywny odbiór książki. Z czystym sercem Wam ją polecam.

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne niszczy
2021.11.07 22:09
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Czuję, że ta historia niszczy…

Że z każdą kolejną stroną chcesz zasłonić oczy, snuć inne scenariusze niż podsuwa mi umysł.

Chciałabym móc przestać myśleć o tej książce.

Chciałabym, aby małego trzyletniego chłopca to nie spotkało.

Chciałabym, aby ta książka tak bardzo nie bolała.

Chciałabym udawać, że jej nie przeczytałam.

Chciałabym…

„Niewybaczalne” mnie zniszczyło. Emocje w tej książce rozwalają. A może to moja wrażliwość spowodowała, że odczułam wszystko, co najmniej dwa razy mocniej.

Izabela Janiszewska stworzyła genialną książkę, obierając za jej fundament oklepany motyw dziecka. Przecież, w co drugim thrillerze i kryminale o tym czytamy. To nie może być nic nowego. A jednak jest. „Niewybaczalne” ma to coś, co je wyróżnia, urzeka podczas czytania. To warstwa emocjonalna. Emocje czytelnika biorą górę i co z tego, że pojawiają się już dobrze znane sytuacje, małe wpadki ty czytasz dalej. Brniesz w tę historię, gdzie główna zagadka wiąże się z ludzkimi dramatami. Gdzie ktoś nie mówi prawdy, coś ukrywa, kłamie. Gdzie między mieszkańcami wioski jest wiele powiązań. Brniesz w historię i szukasz z Zuzanną prawdy. Z bohaterką, która żyła prawie całe życie w kłamstwie. Brniesz dalej i dalej, przewracasz kartkę za kartką, minuty na zegarku lecą, a ty nie możesz się oderwać. Nie, teraz kiedy ból, desperacja i ciekawość jest tak duża. Wszystko się coraz bardziej komplikuje, a za chwilę wyjaśnia. Nie możesz odłożyć książki w momencie, kiedy już wiesz, kto jest winny zabójstwa małego syna Babiczów… Nie możesz, bo… nie chcesz w to wierzyć. Nie dopuszczasz takiej myśli. Przecież… Jak… To nie może być prawdą. Przecież to… Liczysz na to, że to tylko takie złudzenie. Ale nim jest. Tak okrutna zbrodnia- łzy cisną się do oczu… Potrzebujesz głębszego oddechu, może dwóch przed kolejną kartką. Później następuje zaskoczenie, bo za dwoma kolejnymi morderstwami stoją osoby, których nie podejrzewałaś. Po zakończenie nie wyrzucisz tej książki z pamięci… Nie ma szans.

Bardzo udanym zabiegiem jest dwutorowe prowadzenie akcji. Mamy 2015 rok i pierwszoosobową narrację Zuzanny. Początkowo nie ciekawiły mnie jej rozdziały. Sama bohaterka do mnie nie przemawiała. Jej szukanie prawdy mnie nie kupiło, nie rozumiałam, dlaczego aż tak bardzo chce się tego dowiedzieć. Zuzanna to taka bohaterka, która przegrała życie, zawiodła wszystkich, teoretycznie wszystko jej obojętne, a jedynym promykiem światła w życiu jest syn. Im bliżej końca, tym bardziej się do niej przekonywałam.

Jest też trzecioosobowa narracja z 1990 roku, która ciekawiła mnie od samego początku. Tam panował taki „polski” klimat. Wszystko było osnute mgłą tajemnicy. Świetnie opisane przeżywanie straty. Życie mieszkańców małej wioski, praca policji, przebieg śledztwa. Intrygującą postacią jest Roman, który na przestrzeni całej historii przechodzi przemianę. Z zadowolonego życiem mechanika, który ma żonę i cudownego syna staje się samotny, pozbawiony sensu życia… Strata… to tak bardzo boleśnie widać na jego przykładzie.

Autorka zaskakuje bardzo skomplikowaną zagadką trzech morderstw dzieci, w której nic nie jest takim, jakim się wydaje. Podsuwa różne typy, wodzi czytelnika za nos, podsyca ciekawość, małymi krokami prowadzi do zakończenia. Ta historia to nie tylko to to też różnorodni bohaterowie- Roman, Zuzanna, Lilka, Mateusz…- dobrze rozpisani, w miarę wiarygodni i doświadczeni przez życie. Czyta się błyskawicznie, a ciekawość nie ustępuje nawet na chwilę.

Okrutne morderstwa, miłość, nienawiść, ból, zemsta, tajemnice, prawda, silne więzi to i wiele i więcej znajdziecie w tej książce.

Mogę się oczywiście przyczepić do paru małych niuansów, ale nie zrobię tego, bo one giną w morzu tego, co funduje Janiszewska.

Polecam!

Zdjęcie użytkownika
Recenzja
2021.10.29 22:17
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

🔸To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Izabelli Janiszewskiej, ale jestem przekonana, że nie ostatnie.

•"Zaginione dziecko, niewybaczalna zbrodnia i jedno kłamstwo które niszczy wszystko"- idealny zarys fabuły.

🔸 Książka opowiada historię ogromnej tragedii, która dotknęła lokalną społeczność. W centrum handlowym w środku dnia ginie 3- letni chłopiec. Następnie zostają odnalezione zwłoki 3 chłopców. Zuza po 25 latach od tragedii wraca, aby dowiedzieć się prawdy. Wie, że ktoś tutaj kłamie a sprawa wcale nie jest zakończona.

🔸Muszę przyznać, że jedyne co mi przeszkadzało w lekturze to zbyt poetycki język- przynajmniej ja tak odbierałam początkowe strony. Dopiero od 60 strony wgryzłam się w język oraz historię.

🔸 Przyznaje się do tego, że książka doprowadziła mnie do łez. Nie mam dzieci, ale to w jaki sposób autorka opisywała ból rodziców, sprawił, że musiałam powstrzymywać się od płaczu (jechałam pociągiem, więc sami rozumiecie).

🔸Sposób prowadzenia akcji i samo rozwiązanie bardzo mnie zaskoczyło. Jak byłam pewna, że wszystko się wyjaśniło to tak naprawdę byłam w błędzie. Mało mamy momentów zaskakujących, ale jak już są to wgniatają w fotel.

🔸"Niewybaczalne" bez wątpienia niesie za sobą przesłanie i ważną lekcje. Ja sama po lekturze zadawałam sobie pytania: czy gdybym była na miejscu Zuzanny, czy szukałabym tak uparcie prawdy? || czy czasami lepiej jest po prostu nie wiedzieć?

🔸Polecam, bo bardzo pozytywnie się zaskoczyłam i wierzę w to, że książka przypadnie wam do gustu. W końcu pierwszy kryminał z rąk Polki, który mi się podobał!

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne
2021.10.24 13:53
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

„Zbrodnie przerażają bardziej, gdy dzieją się w miejscach, w których dotychczas czuliśmy się bezpieczni i beztroscy. "

"Niewybaczalne" to oczywiście historia o zbrodni. Ale jest to też opowieść o żałobie i zemście. Sekretach z przeszłości i zagadkach z przyszłości...

Kiedy przeczytałam prolog, pomyślałam sobie "to będzie bardzo dobra książka" i już teraz mogę Wam powiedzieć, że nie myliłam się ani trochę!

Rok 2015: Zuzanna, główna bohaterka, jest po rozwodzie, a jej dziennikarska kariera legła w gruzach po napisaniu niefortunnego artykułu. W chwili, gdy ją spotykamy, kobieta dowiaduje się o śmierci swojego ojca. Aby poradzić sobie z tą tragiczną wiadomością, wybiera się do jego mieszkania. Znajduje tam listy od swojej matki, która podobno umarła, kiedy Zuzanna była małym dzieckiem. Dziennikarka rozpoczyna śledztwo na własną rękę, aby dowiedzieć się, że jej dzieciństwo zostało oparte na kłamstwie i fałszu.

Rok 1990: Pewnego, zwyczajnego dnia, mały chłopiec puszcza rękę mamy i w momencie znika jej z oczu. Niewielkie miasteczko rusza na poszukiwania, jednak starania mieszkańców idą na marne. Kubuś zostaje znaleziony martwy, brutalnie poraniony i zmasakrowany. Obok niego leżą dwaj inni, nieco starsi chłopcy. Oni również zostali zamordowani...

Miasteczko ogarnia sieć podejrzeń i ogromna nieufność. Kto mógł się dopuścić takiej zbrodni?

Śmiało mogę powiedzieć, że był to jeden z lepszych polskich thrillerów jakie czytałam, jeśli nawet nie najlepszy. Od początku autorka kreśli pełną napięcia i emocji historię - mocny, dopracowany i przerażający thriller psychologiczny. Niepokój i napięcie towarzyszy nam już od pierwszych stron i trwa aż do końca, a może nawet dłużej. Oplata niepewnością i obawą, zapiera dech w piersiach i wywołuje dreszcze emocji.

Książka jest niezwykle wciągająca i nie pozwala się odłożyć, choćby nawet na chwilę!

To jak autorka misternie przeplata wszystkie wątki, które tak zgrabnie łączą się w jedną całość i wzajemnie się uzupełniają, jest po prostu wspaniałe. Wciąż jestem pod wrażaniem jej talentu i warsztatu.

Wszyscy bohaterowie są niezwykle prawdziwi, a ich losy okazują się być splątane, bardziej niż na pierwszy rzut oka może się wydawać.

Zakończenie wbije Was w fotel, zaskoczy i nie pozwoli zasnąć. Będziecie chcieli analizować każdy krok, każdą myśl i każdy ruch bohatera, nawet wtedy, gdy już poznacie finał historii. Cały czas mój umysł intensywnie pracował i rozmyślał nad możliwym zakończeniem, a i tak się pomylił.

Pomysł na fabułę jest zarazem oryginalny, jak i boleśnie prawdziwy, a jego realizacja na pewno Was nie zawiedzie. Dodatkowo fakt, że autorka inspirowała się prawdziwą historią (nie czytajcie posłowia przed zakończeniem książki!) dodaje całej historii pikanterii i zostawia z mocnym "kacem książkowym" oraz refleksjami nad współczesnym życiem.

Mogłabym jeszcze długo pisać o przytłaczającej atmosferze miasteczka, które z początku niczym się nie wyróżnia i zdaje się być przyjazne każdemu gościowi, a tak naprawdę skrywa mroczne tajemnice, słabości i lęki. Opowiadać godzinami o szokującym zakończeniu. I rozwodzić się nad niezwykle druzgoczącą powieścią, idealną dla fanów dobrych kryminałów i wciągających thrillerów. Jednak wydaje mi się, że najlepiej będzie, jeśli sami się o tym przekonacie. Gwarantuję Wam mnóstwo przeżyć i silnych odczuć. Zostawiam też jedno pytanie:

Co według was jest "niewybaczalne"?

~books_by_brunette~

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne
2021.10.20 10:04
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Są zbrodnie niewybaczalne, za które kara może być tylko jedna, "życie za życie".

Izabela Janiszewska we wcześniejszej twórczości zachwyciła mnie już niesamowitą empatią przy poruszaniu trudnych tematów społecznych, oczarowała wykreowaniem elektryzującej relacji pomiędzy bohaterami i lekkością pióra. Tym razem jednak stworzyła powieść tak emocjonującą, że sięgnęła najgłębszych warstw mojej wrażliwości.

"To co zaczęło się dwadzieścia pięć lat temu, nigdy się nie skończyło."

Gdy po śmierci ojca Zuzanna otwiera ukrytą szufladę, wylewa się z niej przeszłość, od której nie ma odwrotu. Dlaczego ojciec ukrywał przed nią, że matka żyje?

Kobieta chce wydobyć z zapomnienia przeszłość, której nie poznała, którą skrywała zasłona kłamstw i tajemnic. Tylko czy nie jest już na to za późno? Od matki nie dowie się już niczego, bo popełniła samobójstwo skacząc z wiaduktu. Jej śmierć wydaje się jednak bardziej zagadkowa i nieprzypadkowa, niż się pierwotnie wydawało.

Powrót do rodzinnej miejscowości niesie ze sobą wiele nadziei, ale jak się okazuje i niebezpieczeństw. Hermetyczne, lokalne społeczeństwo, w którym wszyscy się znają nie życzy sobie, by wypytywała o swoją rodzinę i związaną z nią tragedię sprzed lat.

Cofamy się do roku 1990 gdy po wielogodzinnych poszukiwaniach policja znajduje zwłoki trójki chłopców. Ta brutalna zbrodnia odbija się nie tylko na życiu rodzin ofiar, ale jak się okazuje jej wydźwięk nie cichnie nawet po wielu latach. Czy dlatego, że nie wszystko w tej sprawie zostało wyjaśnione?

Krzywda dzieci rani zawsze najmocniej, wraz ze śmiercią dziecka umiera część duszy rodzica. Tym razem jednak autorka obnaża więcej, niż chcielibyśmy zobaczyć, przekracza granicę, za którą nie odważamy się nawet zerkać. To zbyt przerażające i odzierające z wyobrażeń o naturze ludzkiej, porządku świata, o panującej w nim względnej równowadze.

Powieść autorki to mozaika emocji. Tak silnych, przytłaczających, że trudno się dźwignąć pod ich ciężarem. Kłamstwa, tajemnice, tragedia, żałoba i w końcu prawda, która wcale nie oczyszcza, nie daje wytchnienia.

Nie przesadzę jeśli napiszę, że to jedna z najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku. Tak sugestywna, mocna i emocjonująca, że przy połączeniu z lekkim stylem, naturalnymi dialogami i pełnokrwistymi bohaterami czyni ją powieścią nieodkładalną.

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne
2021.10.18 22:27
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

To niewybaczalne, jeśli przeoczy się najnowszy thriller Izabeli Janiszewskiej. To już czwarta książka, w dorobku autorki. I kolejne potwierdzenie kunsztu w tworzeniu mocnych historii trafiających do najmroczniejszych zakamarków naszej psychiki. Jestem pełen podziwu wobec pomysłowości oraz sposobu poprowadzenia fabuły. To sprawia, że historia rozpisana na kartach „Niewybaczalne” nie ulatuje z każdą przełożoną stroną, lecz wbija się w naszą pamięć.

Izabela Janiszewska stworzyła historię mocną, przesiąkniętą emocjonalną karuzelą, dzięki której podczas czytania towarzyszy nam permanentne napięcie. A oto właśnie chodzi w doskonałych thrillerach. „Niewybaczalne” takim thrillerem właśnie jest. Dlaczego? Niech ta recenzja będzie odpowiedzią na te pytanie.

Zatem od początku. A już sam początek poznawania tej historii ukazuje nam wydarzenia tajemniczej nocy. I tutaj od razu Izabela Janiszewska trafia do naszej wyobraźni szczegółowym opisem wydarzeń, które budują w naszym umyśle obrazy zapierające dech w piersiach. Obraz ten sprawia, że nie jesteśmy zwykłymi czytelnikami. Jesteśmy nie tylko świadkami, lecz możemy poczuć emocje bohaterów. Ich strach, obawy i napięcie, które im towarzyszą, udzielają się również nam. To wyjątkowe uczucie jest zasługą Izabeli Janiszewskiej w umiejętnym wrzuceniu nas w wir wydarzeń.

Autorka ukazuje historię z dwóch perspektyw czasowych – przeszłej i teraźniejszej. Wydarzeniem z przeszłości jest zaginięcie trzyletniego chłopca w domu towarowym. Krótko po jego zniknięciu policja odkrywa ciała trzech zamordowanych chłopców. Te makabryczne wydarzenia poruszają społecznością lokalną. Wśród mieszkańców małego miasteczka narasta strach oraz niepewność wobec własnych sąsiadów.

Drugą historią są wydarzenia toczące się dwadzieścia pięć lat później, kiedy to policja informuje Zuzannę o śmierci jej ojca. Jaki jest punkt zaczepienia dla tych dwóch wydarzeń? Pewne jest to, że Zuzanna zrobi wszystko, by dowiedzieć się, dlaczego przez całe życie okłamywana była w kwestii jej przeszłości? Dlatego też musi powrócić do miejsca, w którym ćwierć wieku temu dokonano zbrodni.

Odkrywając kolejne elementy tej fabuły, atmosfera staję się coraz bardziej mroczna i duszna. Docieranie do najczarniejszych zakamarków ludzkiej psychiki, sprawia, że lektura najnowszej książki Izabeli Janiszewskiej porusza do cna. Ta historia niesie ważne i mocne przesłanie. Ta historia wsiąka w naszą psychikę już na zawsze! Lecz nie zawsze można przeczytać tak fenomenalny thriller.

Izabela Janiszewska doskonale czuje się w kryminale. Dziś dowodzi, że thriller to również jej konik. Po przeczytaniu wcześniejszych książek z Luboń i Wilczyńskim w roli głównej („Wrzask”, „Histeria”, „Amok”) wiele oczekiwałem od twórczości Pani Izabeli. To, co otrzymałem w thrillerze „Niewybaczalne” sprawia, że po odłożeniu tej książki moje ręce złożyły się do braw. Pani Izabelo gratuluję talentu, dziękuję za emocje i proszę o więcej.

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne
2021.10.14 07:25
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Thriller "Niewybaczalne" to wyzwanie. Sądzę, że to nie jest książka, która leży w czyjejkolwiek strefie komfortu.

Izabela Janiszewska funduje swoim czytelnikom doznania niezwykle silne i trudne – szczególnie dla rodziców. W Jej książce każda strona wręcz ocieka emocjami, co nie dziwi biorąc pod uwagę temat, jaki Autorka wzięła na warsztat. Oddała jednak cierpienie rodziców i uczucia związane ze śledztwem Zuzanny po mistrzowsku. Nie narzuca ich odbiorcy na siłę, ale pozwala mu samodzielnie wniknąć w świat bohaterów. Prowokuje do oddania się tej książce w całości, czytania jej w pełnym skupieniu. Jakby jednocześnie chciało się i nie chciało współodczuwać z bohaterami.

Akcja tocząca się w dwóch przestrzeniach czasowych pozwala na spojrzenie na wydarzenia z różnych perspektyw. Autorka pokazuje, że pomimo lat jedno się nie zmienia – ogrom cierpienia po utracie dziecka.

Osadzenie akcji w małym miasteczku tworzy niesłychany klimat. To tajemnice, układy, wieloletnie znajomości i przyjaźnie oparte się na wspólnych przeżyciach. Mrocznego, gęstego klimatu dopełniają pierwszorzędnie skonstruowani bohaterowie. Każdy z nich może wzbudzić w czytelniku podejrzenia. Jednak to nie pogoń za mordercą wysuwa się na pierwszy plan, ale okrucieństwo zadane dzieciom i ból spowodowany ich stratą.

Nawet zakończenie na tym się opiera. Wspólnie z bohaterką odkrywamy prawdę, a dotarcie do rozwiązania było niemal tak samo trudne jak przeżywanie z bohaterami ich cierpienia.

"Niewybaczalne" to perfekcyjnie skonstruowany thriller psychologiczny. Akcja i intryga zostały skonstruowane w przemyślany sposób. Izabela Janiszewska wzięła na tapet chyba najtrudniejszy możliwy temat, w którym trudno zachować autentyczność. Autorce się to udało, jestem pełna podziwu dla tej pracy.

Zdjęcie użytkownika
'Niewybaczalne'
2021.10.12 12:57
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Poprzednia trylogia autorki, która jednocześnie była debiutem to jedna z lepszych serii kryminalnych, jakie dotychczas czytałam. Nic więc dziwnego, że zdecydowałam się sięgnąć także po nowość. Czy okazała się równie dobra?

'Nie dało się cofnąć taśmy życia, szpula cały czas się kręciła, nie pozwalając na powrót tego, co minione.'

Podczas wizyty w centrum handlowym znika trzyletni chłopiec. W trakcie jego poszukiwań znalezione zostają ciała trzech ofiar. Dwadzieścia pięć lat później Zuzanna próbuje poradzić sobie ze śmiercią ojca i trafia na artykuły prasowe z przeszłości. Jak wiążą się ze sobą te dwa wydarzenia? Jaki związek z ofiarami ma główna bohaterka?

Zaginięcie dziecka to z pewnością dramat dla rodziców i najbliższych. Nie potrafię sobie wyobrazić jakie to uczucie, ale sama autorka bardzo obrazowo oddała emocje i przemyślenia rodziców małego Kubusia. Zresztą nie tylko to zostało bardzo dokładnie opisane. Każde najmniejsze wydarzenie otrzymujemy w sposób, dzięki któremu bardzo łatwo jest się wczuć w rolę bohaterów. Zarówno samo zaginięcie, jak i późniejsze morderstwa mają wpływ na wszelkie działania podjęte w przeszłości, jak i teraźniejszości. Pewnych zachowań się domyśliłam, a pozostałe stały się zagadką do samego końca. Zaskoczyły mnie do tego stopnia, że nie byłam w stanie zrozumieć całego okrucieństwa, które towarzyszyło bohaterom.

'Wyobrażać sobie a przeżyć coś strasznego to dwie zupełnie inne rzeczy.'

Bardzo dobra historia z mrocznym i gęstym klimatem. Nie da się jednoznacznie ocenić zarówno ofiar, jak i winnych całej tragedii. Nic nie jest po prostu czarne albo białe. Każdy ma coś na sumieniu i każdy musi się uporać z własnymi decyzjami. Autorka przedstawiła profil zarówno rodziców ofiar, jak i samych sprawców. Jesteście ciekawi? Niezmiennie polecam książki pani Izabeli Janiszewskiej!

'Może więc w byciu odważnym nie chodziło o to, by nie czuć lęku, ale o to, by działać mimo niego i nie dawać za wygraną.'

Zdjęcie użytkownika
Niewybaczalne
2021.10.11 19:20
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"Mój ojciec zawsze powtarzał, że prawda daje nam szansę, a kłamstwo nie zostawia nam wyboru. Przez całe życie wierzyłam w te słowa. Do dnia, w którym okazało się, że mnie oszukał."

Czytamy książki, które dostarczają nam rozrywkę. Czytamy książki, które poruszają w nas wiele emocji. Czytamy książki, które skłaniają do refleksji. Czytamy książki, które zgniatają Twoje serce, miażdżą jak walec orzeszka, przeżuwają jak dzika zwierzyna złapaną ofiarę, doprowadzają do zawału, by później skrupulatnie doprowadzić nas do prawdy, która łamie serce, chłosta duszę, zadaje bolesne rany.

Najnowsza książka pani Izy, to thriller, który wciągnie Was na samo dno najtrudniejszych emocji. Pierwsze sto stron doprowadza do palpitacji serca, niedowierzania i co najgorsze, wydarzenia tam usytuowane są tak realistycznie przedstawione, że mam chęć przytulić córki i nie wypuszczać ich z rąk na ten parszywy, okrutny świat. Każdy rodzic, czy osoba mocno wrażliwa, będzie miała gwarantowany rollercoaster emocji. Wiem, że wiele z Was w tym momencie odłoży książkę i poczeka, aż emocje ochłoną. Ja przyjęłam to na klatę i brnęłam dalej ze świadomością, że im szybciej przez to przejdę, tym mniej będę się nad tym roztkliwiać. Połowicznie tak było.

Temat zaginięć dzieci zawsze jest bardzo trudny, zwłaszcza gdy finał kończy się popełnioną zbrodnią. Ta tutaj, choć częściowo można się domyślić jaki miała przebieg, rozdziera serce. Zostajemy wplątani w codzienność, uczucia osób, które przeżywają tamto wydarzenie. Poznajemy myśli i reakcje różnych bohaterów. Drugi tor czasowy to rok 2015, kiedy to Zuzanna wraca do miejscowości, w której się urodziła i tam szuka odpowiedzi. Czy jej się uda? Czy prawda, z którą przyjdzie jej się zmierzyć, pomoże jej uporać się z wieloma niewiadomymi?

"Nie wiedziałam jeszcze tylko, że wiele z moich wspomnień zostało starannie zbudowanych na kłamstwie. A to, co nazywałam pamięcią, było jedynie iluzją."

Nie chcę wiele zdradzać na temat fabuły. Po pierwsze temat jest bardzo trudny, po drugie warto przeczytać książkę samemu. Pani Iza ma dar doprowadzania czytelnika do "szewskiej pasji", która dotyczy brutalności świata, w którym żyjemy. Sprawnie lawiruje podejrzeniami między bohaterami, którzy mogliby być potencjalnymi winnymi.

Czytając "Niewybaczalne" nasuwało mi się pytanie, czy prawda nas wyzwoli? Czy całe dotychczas prowadzone życie, jak się okazuje w kłamstwie, może nagle otulić nas spokojem, mimo okrutnej prawdy? Ciężko o dobry przepis na życie.

Motyw małego miasteczka i mieszkańców, którzy nie przepadają za osobami z zewnątrz został tutaj świetnie ukazany. Zuzanna podejrzewa każdego, a wszyscy odwdzięczają się jej niechęcią bądź fałszywymi uprzejmościami. Całe miasteczko wydaje się być przeciwko głównej bohaterce. Klimat tak bardzo duszny, miejscami mroczny jest dopełnieniem do emocji, które krążą w krwiobiegu czytelnika.

"Nie widzisz, że to miejsce zatruwa wszystkich po kolei? To jest jak jakaś cholerna klątwa. Wszyscy jesteśmy więźniami tamtej tragedii. Wszyscy."

Nie można porównać "Niewybaczalnego" do trylogii o Larysie i Brunonie. Różnią się gatunkowo i byłam naprawdę szczerze zdumiona, że pani Iza poszła w thrillery. I dobrze! Każdą kolejną książkę biorę w ciemno, nie patrząc na gatunek w jakim będzie osadzona nowa powieść. Styl i emocje wyróżniają twórczość autorki i mam nadzieję, że będzie płynęła nadal z prądem i porażała nas kolejnymi mistrzowskimi historiami. Wierzę, że niejedna kolejna książka da nam przysłowiowego liścia i nie wiem, czy da się jeszcze bardziej lubić Janiszewską. Czytajcie, naprawdę. #teamjaniszewska forever and ever.

Zdjęcie użytkownika
Nie wybaczycie sobie, jeśli nie przeczytacie
2021.10.11 16:23
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Są tacy autorzy, od których wymaga się więcej, dla których poprzeczka jest zawieszona znacznie wyżej, do czego zresztą sami doprowadzili swoją dotychczasową twórczością. Są takie książki, które żyją w czytelniku bez względu na to, ile czasu upłynęło od ich przeczytania. 

Nie jestem fanką wielkich słów, więc jeśli określam coś mianem trylogii mojego życia, to nie ma w tym stwierdzeniu ani grama przesady. "Wrzask", "Histeria" i "Amok" wyryły się w mojej pamięci, sercu i czytelniczej świadomości, a ich autorka, Izabela Janiszewska, stała się dla mnie mistrzynią pióra. Wciąż szaleją we mnie emocje związane z zakończeniem niesamowitej historii Larysy Luboń i Brunona Wilczyńskiego, mam nadzieję, że nigdy nie opadną. 

Na nową powieść Izy czekałam z ogromną niecierpliwością, ale i pewną obawą. Wydawało mi się, że w trylogii pokazała już cały wachlarz swoich możliwości, cały pisarski kunszt i bez wątpienia tak właśnie było, ale okazało się, że wcale nie osiadła na zasłużonych laurach, nie zaczęła powielać sprawdzonych i doskonałych schematów. Trudno porównywać thriller psychologiczny do serii kryminalnej, ale nawet na przestrzeni różnych gatunków można dostrzec ciągłą chęć rozwoju. 

"Niewybaczalne" to książka, która rozszarpała mnie emocjonalnie. Choć czytam od lat, nigdy nie zdarzyło mi się odłożyć lektury, dlatego że przerosły mnie opisane w niej wydarzenia, a tym razem właśnie tak było. Przebrnęłam przez wiele brutalnych, ociekających krwią historii, ale żadna nie poruszyła mnie na tyle, bym nie była w stanie przewrócić strony. Scena odnalezienia zwłok w tej powieści wymusiła na mnie kilkudniową przerwę, próbowałam nawet czytać coś innego, ale moje myśli wciąż uciekały w kierunku małej miejscowości, w której Izabela Janiszewska osadziła akcję. W końcu poczułam, że jestem gotowa i dokończyłam ją w jeden wieczór, zatracając się w plątaninie kłamstw i prawd. 

Konstrukcja tej książki została wręcz stworzona pode mnie - intrygujący, trzymający w olbrzymim napięciu prolog, po którym chciałam zwyczajnie więcej i chciałam zrozumieć, co się w nim wydarzyło i co do tego doprowadziło. 

Akcja toczy się w 2015 roku, wydarzenia są relacjonowane w narracji pierwszoosobowej z perspektywy Zuzanny, głównej bohaterki. Drugą oś czasową stanowi rok 1990, w tych retrospekcjach narracja jest prowadzona w trzeciej osobie, towarzyszymy różnym uczestnikom zdarzeń, w których skrywa się bolesna prawda o życiu Zuzanny. Częściowo domyśliłam się zakończenia, ale nie zmieniło to faktu, że było dla mnie naprawdę wstrząsające. 

Zamknięcie "Niewybaczalnego" nie równa się rozstaniu z historią w nim zawartą. Choć punktem wyjścia jest tutaj kłamstwo, to prawda zostaje w czytelniku na dłużej. Nie chodzi tylko o to, co spotkało główną bohaterkę, ale o prawdy bardziej uniwersalne. Takie, z którymi trudno się zmierzyć, ale warto ten trud podjąć. Warto zastanowić się nad tym, jakim jest się człowiekiem, czy cechy, które wydają nam się okropne u postaci fikcyjnych nie są przypadkiem też częścią naszego charakteru. Izabela Janiszewska pisze tak jak jest, nie musi ubarwiać rzeczywistości na potrzeby fabuły, bo wynika ona z wnikliwej obserwacji ludzkich zachowań. Dzięki temu zyskujemy opowieść realistyczną do bólu, jeden bohater do złudzenia będzie nam przypominał sąsiada spod czwórki, inny sprzedawcę z osiedlowego sklepu. To w twórczości autorki bardzo mnie fascynuje, choć gdybym miała wskazać jej najmocniejszy punkt, byłyby to emocje - zarówno te, które opisuje, jak i te, które lektura we mnie wywołuje. 

Na pierwszy plan wysuwa się żałoba i to ona we mnie uderzyła. Nie musiałam się nigdy mierzyć ze stratą rodzica ani dziecka, ale czytając tę powieść doświadczałam tego rozdzierającego bólu, tej pustki, której nie sposób niczym wypełnić, tej nieodwracalnej zmiany w życiu. Nie chcę wspominać o innych ważnych tematach podjętych w tej powieści, żeby zbyt wiele nie zdradzić. 

"Niewybaczalne" to książka jedyna w swoim rodzaju. Jest absolutnie wyjątkowa, poruszająca, skłaniająca do głębokich refleksji. Izabela Janiszewska przeszła samą siebie, tworząc kolejny majstersztyk. Jeśli jej pisarska kariera nadal będzie rozwijała się w takim tempie i w tym kierunku, a wszystko na to wskazuje, to wkrótce będziemy oceniać jej powieści w specjalnej, osobnej skali. 

Moje 12/10.

Zdjęcie użytkownika
Świetny thriller
2021.10.06 13:36
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

"W życiu często zadajemy pytania, nie zdając sobie sprawy, że wcale nie chcemy usłyszeć odpowiedzi.”

Wyobraź sobie, piękny czerwcowy dzień który spędzasz z dzieckiem w domu handlowym na zakupach. Płacisz za coś, na sekundę spuszczasz trzymające się ciebie dziecko z oka… i po tej sekundzie nigdzie go nie ma. Widzisz tysiące twarzy, ale nie ma tej ukochanej. Z upływem czasu umysł szaleje, adrenalina buzuje, krew cię zalewa, bezradność paraliżuje, czarne myśli zadymiają duszę… a dziecka nie ma! Choć wyobrazić sobie, a przeżyć – do dwie zupełnie inne rzeczy, ciśnienie wzrasta na samą myśl takiego scenariusza. A „wszystko będzie dobrze” to w tej sytuacji jedynie pusty frazes, naiwne zaklęcie, pobożne życzenie prowadzące donikąd.

Tak zaczyna się ta książka – od tajemniczego zaginięcia 3-letniego Kubusia, roześmianego chłopca o błękitnych oczach i kręconych jasnych włosach, który podczas zakupów zniknął na zawsze z oczu swojej mamy.. Zmaterializowany koszmar senny z którego nie można się obudzić trwa.

Podczas zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań chłopca, w pobliskim lesie śledczy natrafiają na trzy ofiary przerażającej zbrodni..

I tu rzeczywistość mieszkańców miasta nieodwracalnie dzieli się na PRZEDTEM i POTEM.

25 lat później, Zuzanna, kobieta po przejściach – matka wychowująca swojego 4-letniego synka w systemie opieki naprzemiennej z byłym mężem, ze złamaną karierą zawodową, która w chwilach samotności karmi bezsenność alkoholem, ale mimo wszystko trzyma się na powierzchni dzięki wrodzonej determinacji i woli walki – dowiaduje się o nagłej śmierci ojca.

Podczas porządków w jego domu otwiera szufladę z dokumentami – wrota do tego co minęło. To co tam odkrywa powoduje, że wszystko, w co w życiu wierzyła i to o czym wiedziała, o sobie, swojej matce i ojcu, rozsypuje się jak domek z kart. Upiorna przeszłość uderza w nią bez litości, sentymentów, czy taryfy ulgowej, domagając się uwagi tu i teraz.

Dziewczyna, która uważa, że przegrała swoje życie, rozczarowała sobą wszystkich, zawiodła oczekiwania, nawet własne – będzie miała okazję udowodnić, że jednak jest wojowniczką – uda się w podróż w przeszłość, która szarpie trzewia, podnosi tętno i przyprawia o niekontrolowane skurcze żołądka.

Zuzanna ma świadomość, że nie zmieni przeszłości, ale wie, że ta przeszłość zmieni ją samą i przyszłość wielu ludzi..

Co zrobi Zuzanna, by rozbić mur za którym utkwiły jej wspomnienia?

Co się stało 25 tat temu w rodzinnym mieście Zuzanny?

Czy istnieją „rzeczy”, których nie da się wybaczyć?

„Niewybaczalne” to historia o bestialskiej zbrodni, o miłości, zemście, przebaczeniu i nienawiści. O sile kłamstwa, drogach bez powrotu, o ślepych zaułkach i poszukiwaniu prawdy na bezdrożach życia. Poruszająca, przeszywająca do szpiku kości, rozdzierająca serce opowieść o tym, że czasami nic nie jest takie, na jakie wygląda.

Rozwiązywanie zagadek kryminalnych serwowanych przez Izabelę Janiszewską to jednocześnie niebywała przyjemność, kaskada emocji i niezapomniana lekcja, która zmusza do refleksji nad tym co nieoczywiste.

Polecam.

Dodaj swoją ocenę i opinię
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0

Klienci, którzy kupili „Niewybaczalne“ – wybrali również

Izabela Janiszewska – pozostałe pozycje

Wróć do góry