hamburger
Menu
Kategorie
Kategorie
Książki - wyszukiwanie
Książki
Zabawki
Puzzle
Gry planszowe
Audiobooki
Muzyka
Filmy

Nigdy nie pozwolę ci odejść

Niedostępny
Produkt niedostępny
42,90 zł
32,18
Rabat 25,0% – oszczędzasz 10,72 zł

Książka autorki bestsellerów New York Timesa, Katy Regnery, opowiadająca historię o żalu, zdradzie, porwaniu, przemocy, stracie, pasji oraz miłości.

W tej współczesnej wersji Jasia i Małgosi trzynastoletnie sieroty, Griselda i Holden, po trzech latach niewoli uciekają od porywacza i próbują przejść przez rzekę Shenandoah. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć do bezpiecznego miejsca, a drugie zostaje w tyle.

Dziesięć lat później chłopak Griseldy zabiera ją do podziemnego klubu, by obejrzeć nielegalne walki. Gdy Griselda nagle widzi na ringu Holdena, jej świat zostaje przewrócony do góry nogami.

Gorzki żal, narastająca przez lata złość oraz fizyczne i psychiczne blizny stają na ich drodze; są niebezpieczne niczym nurt rzeki Shenandoah.

Nigdy nie pozwolę ci odejść to opowieść o strachu i nadziei, o porażce i przetrwaniu oraz o dwojgu ludziach kiedyś głęboko zranionych którzy dowiadują się, że miłość jest jedyną rzeczą, jaka może sprawić, że znów staną się sobą.

„Sceny miłosne są namiętne i wyśmienicie intensywne. Z każdą stroną więź głównych bohaterów staje się mocniejsza i sprawia, że czytelnik wpada w sidła tej książki” – RT Book Reviews.

AutorKaty Regnery
WydawnictwoNieZwykłe
Rok wydania2018
Oprawamiękka
Liczba stron488
Format14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN9788378897828
Kod paskowy (EAN)9788378897828
Waga524 g
Wymiary145 x 205 x 35 mm
Data premiery2018.12.08
Data pojawienia się2018.12.08

Produkt niedostępny!

Ten produkt jest niedostępny. Sprawdź koszty dostawy innych produktów.

Średnia ocen:
4,4
Star2Star2Star2Star2Star1
Liczba opinii:
14
Dodaj opinięDodaj opinię
Opinie innych użytkowników:
Zdjęcie użytkownika
“Keep your fingers on the letters. H+G.”
2019.05.22 15:11
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

„NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ” Tom II ( WSPÓLCZESNE BAŚNIE) – Katy Regnery

Kto z nas nie kocha baśni. Tych klasyczny, pięknych i wzruszających do łez, które znakomicie znamy na pamięć. Oczywiście chodzi mi tutaj o baśnie, które czytały nam mamy, bądź babcie na dobranoc. A tu proszę po latach wracam do tych baśni w całkiem nowej, współczesnej wersji, lecz i tak czuć tę magię, która towarzyszyła mi z dziecięcych lat. I to wszystko dzięki amerykańskiej pisarce Katy Regnery, która skradła moje serce rok temu za sprawą I części cyklu WSPÓŁCZESNE BAŚNIE, pt. „WETERAN”, który inspirowany był francuską baśnią ludową „PIĘKNĄ I BESTIĄ”, którą doskonale znamy z animacji Disney’owskiej z 1991 roku. Właśnie ta część była niezwykle czarująca, wzruszająca i pełna nadziei na to, że każdy zasługuje na miłość i każdemu wolno kochać. A co do drugiego tomu cyklu WSPÓŁCZESNE BAŚNIE to jest to zdecydowanie mroczniejsza baśń niż słodka, przedstawiona w kolorowych barwach bajka na dobranoc. To jest książka, która stara się nam pokazać, że baśniowa historia może przytrafić się każdemu z nas. W każdym momencie. Nawet tutaj i teraz. Choć wszyscy doskonale znamy zakończenie takich właśnie baśni to muszę przyznać, że bywają one bardzo mroczne, pełne zła i czasem okrutne. A droga jaką muszą pokonać bohaterowie do szczęśliwego zakończenia, wcale nie jest usłana dywanem róż, ale jest bardzo ciernista i kolczasta. Tak również jest w prawdziwym życiu.

Z wielką przyjemnością chciałabym WAM przedstawić historię opisaną w „NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ”.

„Poszedłbym za tobą na koniec świata... Żeby sprawić, abyś poczuła moją miłość.”

A long time ago over a hill and far away… Chłopiec i dziewczynka spotkali i niestety zaufali niewłaściwemu mężczyźnie. Sądzą, że on uwolni ich od źle traktującej ich rodzinie zastępczej. Niestety ta jak się okazuje pomyłka wiele ich kosztowała. A mianowicie bite trzy lata niewoli, okrucieństwa spędzone w ciemnościach starej piwnicy w domu ich porywacza. Jak się okazuje później. Ten mężczyzna wiele razy próbował złamać w nich ducha nadziei, lecz ostatecznie nie udaje mu się to, ponieważ tych dwoje z pozoru niewinnych dzieci nie poddało się, bo mieli siebie nawzajem i za wszelką cenę pragnęli być wolni. Pewnej nocy dzieciom udaje się wymknąć swemu oprawcy. Niestety po drodze napotykają nie lada przeszkodę nie do pokonania ( a może do pokonania), czyli wzburzony nurt rzeki, który staje się ich przepustką do upragnionej wolności i to właśnie tam dogania ich mężczyzna, który jest odpowiedzialny za ich porwanie. Jednak jakimś cudem dziewczynce udaje się pokonać rzekę i uciec, lecz chłopiec nie miał tyle szczęścia… Od tamtych wydarzeń mija długie dziesięć lat, które przez ten czas zdarzyły się wypełnić samotnością, tęsknotę oraz brakiem nadziei na to, że może kiedyś oboje znów się spotykają. Tak między Bogiem a prawdą ich wolność okazała się jednak jeszcze bardziej gorsza niż się mogli tego spodziewać, bo ich drogi się rozeszły, choć tak bardzo chcieli znów być razem i przede wszystkim odnaleźć się nawzajem. By mogli móc się znów poczuć kompletni ,a nie załamani i niekompletni. Kiedy oboje są już niemal skazani na porażkę i pozostawieni w nieświadomości, że oboje przetrwali piekło niewoli. Los sprawił, że ich drogi się skrzyżowały ponownie. Czyżby to był przypadek, że odnaleźli się po tak długiej rozłące. Jak zapewne się domyślacie w tym momencie powinno nastąpić dobrze nam znane „I ŻYLI DŁUGO I SZCZĘŚLIWIE”, ale okazuje się, że nie jest to jeszcze koniec ich baśni. Mogłabym rzec, że to dopiero rozpoczyna się ich wspólna droga do szczęśliwego zakończenia, lecz nie będzie ona wcale taka prosta jakby się mogło wydawać, bo tak naprawdę będzie to bardzo kręta i wyboista droga. Niż sądzili.

Główni bohaterowie Griselda i Holden to tak naprawdę współczesne pierwowzory baśniowych Jasia i Małgosi, których dobrze znamy z pod pióra braci Grimm. Będąc dziećmi przeżyli koszmar, który naznaczył ich na całe życie. Sprawił też, że połączył ich więzią tak niewyobrażalnie silną, że przetrwała dekadę rozłąki i tęsknoty. Nasi bohaterowie nie zostali jednak zamknięci w chatce z piernika przez Babę Jagę. Lecz znaleźli się w niewłaściwym miejscu i czasie, i tak trafili do domu okrutnego i niezrównoważonego mężczyzny, gdzie w ciemnej i zimnej piwnicy byli więzieni i bici, a czasem nawet głodzeni. To takie niesprawiedliwe, przecież nikt nie zasługuje na taki los, który można tylko nazwać okrutnym. A taki los już na pewno nie powinien spotkać tą dwójkę sierot, które już nie jedno przeszły i wycierpiały płacąc za to niewyobrażalnym bólem i smutkiem. Mogłabym rzec, że mają już doświadczenie w cierpieniu. Ich niezwykle przykra historia nie tylko potrafi chwycić za serce i jednocześnie rozerwać je na milion kawałeczków, bo jest ona na wskroś przesiąknięta tragicznym losem bohaterów. A nieoczekiwane spotkanie po latach, zatliło w ich sercach cudowną iskierkę nadziei, że może jednak ich los się odmieni i w końcu znów będą mogli być razem już na zawsze. Jeśli jesteśmy już o krok od upragnionego szczęścia, to co może pójść nie tak, kiedy w końcu dwie zagubione dusze odnalazły siebie? Kiedy znów będą mogli być cali? Jednak nie tak łatwo uleczyć złamaną duszę A jeszcze trudniej jest wymazać z pamięci koszmarne i bardzo smutne dzieciństwo, które już na starcie pozbawione nadziei na beztroską młodość. Jak po takim przeżytym dramacie spróbować uwierzyć, że w końcu wszystko będzie dobrze, jak tu los co chwilę podkłada nowe kłody do pokonania? Tak naprawdę trudno jest pisać o szczęśliwym zakończeniu, jeśli tak naprawdę w nie się nie wierzy.

Chylę czoła w stronę autorki, która już od samego początku wciągnęła mnie w bardzo szybką kolejkę górską, zwaną mocjami, a ja temu bez żadnych oporów dałam się porwać bez reszty.

Historia opisana w tej książce jest naprawdę wstrząsająca, a zarazem słodko-gorzka. Wyciskająca z czytelnika morze łez, który w przypływie empatii przeżywa jeszcze bardziej to samo cierpienie, co bohaterowie „NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ”. Lecz na jego ustach pojawia się delikatny uśmiech, gdy pojawiają się okazywanej przez bohaterów czułości i bezwarunkowej miłości. Właśnie ta nieposkromiona wzajemna miłość bohaterów, oznaczała ich szczęście na wieki. Lecz to ich szczęście, mimo że jest na wyciągnięcie ręki, choć jest ono delikatne i kruche to nasi bohaterowie lękają się po nie sięgnąć.

Przyznam się, że to Katy zaczęła tę niezwykle piękną książkę to jest dla mnie bardzo zaskakujące. Gdyż to jak sprytnie żonglowała między teraźniejszością a bolesną przeszłością i dodając do tego świetnie zbudowane napięcie oraz długo wyczekiwane przez czytelnika ponowne spotkanie głównych bohaterów, to dla mnie jest doskonałym dowodem na danie pisarce złotego medalu za talet pisarski. To w jaki sposób nadała tej książce charakteru to są to naprawdę wyczerpujące opisy oraz towarzyszące im silne emocje. Nawet, gdy nie zamierzała przerwać danego wątku, kiedy nieoczekiwanie napięcie stawało się zbyt silne do zniesienia. Autorka sprawiła, że podczas lektury potrafiła skutecznie rozwalić mnie emocjonalnie na łopatki i jeszcze postanowiła mnie zachwycić tym jak doskonale umie nakreślić każdą, nawet intymną myśl jaka pojawia się w umyśle bohaterów. W tej powieści nic nie dzieje się przypadkowo, wszystko było zaplanowane z doskonałą precyzją, szczegółowo rozwinięte i tak samo zakończone. Niezmiernie przypadło mi to do gustu i zarazem spodobało się to znakomite połączenie. Jakoś nie przepadam za tym jak to niektórzy autorzy lubują się w tym, że niepotrzebnie pomnażają co po niektóre wątki (nawet te mniej istotne), które moim skromnym zdaniem były ciuteczkę naciągane, a potem jakby nigdy nic o nich zapominano. Jednak w tej powieści takich scen nie znajdziecie, gwarantuję wam . Pojawiają się też sceny miłosne, które są odważne a zarazem subtelne, lecz autorce udało się je tak opisać i to w niezwykle prawdziwy sposób, co dodało tej książce romantyzmu. Skoro jesteśmy przy stylu autorki, to z ręką na sercu powiem, że strasznie przypadł mi on do gustu. Jest lekki, barwny i dopracowany do perfekcji. A największą przyjemnością jest to, że przez lekturę podczas jej czytania po prostu się płynie i zanim się obejrzymy na zegar okazuje się, że skończyliśmy swą magiczną podróż. Ta historia jest wyjątkowa w swoim rodzaju. A na zakończenie chciałam bardzo serdecznie polecić WAM tę część cyklu WSPÓŁCZESNE BAŚNIE, jak i oczywiście jej poprzedniczkę „WETERANA”! Koniecznie musicie sięgnąć po obie książki. GORĄCO POLECAM!!!!

Zdjęcie użytkownika
Płakałam!
2019.02.09 01:36
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Główna bohaterka powieści pt."Nigdy nie pozwolę Ci odejść" w swoim życiu popełniła wiele złych decyzji, ale tylko jeden wybór złamał jej serce. Czy dziewczyna odnajdzie spokój ducha i swoją bratnią duszę? Tego dowiecie się z dzisiejszej recenzji.

W tej współczesnej wersji Jasia i Małgosi trzynastoletnie sieroty, Griselda i Holden, po trzech latach niewoli uciekają od porywacza i próbują przejść przez rzekę Shenandoah. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć do bezpiecznego miejsca, a drugie zostaje w tyle. Dziesięć lat później chłopak Griseldy zabiera ją do podziemnego klubu, by obejrzeć nielegalne walki. Gdy Griselda nagle widzi na ringu Holdena, jej świat zostaje przewrócony do góry nogami. Gorzki żal, narastająca przez lata złość oraz fizyczne i psychiczne blizny stają na ich drodze; są niebezpieczne niczym nurt rzeki Shenandoah. Nigdy nie pozwolę ci odejść to opowieść o strachu i nadziei, o porażce i przetrwaniu oraz o dwojgu ludziach – kiedyś głęboko zranionych – którzy dowiadują się, że miłość jest jedyną rzeczą, jaka może sprawić, że znów staną się sobą.

Najnowszą powieść Pani Katy Regnery przeczytałam dobry miesiąc temu, ale nie byłam gotowa na to, aby napisać o niej recenzję. Powieść pt."Nigdy nie pozwolę Ci odejść" złamała moje serce, potem je zmiażdżyła, a następnie włożyła je do zamrażalnika, żeby później wrzucić je do pieca, aby na samym końcu przykleić na nim delikatny i drobny plasterek. Możecie mi nie wierzyć, ale tak właśnie było. Mam nadzieję, że teraz nie obrażę wszystkich fanów Pani Regnery, ale po zapoznaniu się z historią Holdena i Griseldy doszłam do wniosku, że autorka jest po prostu sadystką. Nie wiem, nie rozumiem i nie pojmuję jak można tak krzywdzić swoich bohaterów?! Jak można co chwilę wbijać im noże w plecy i podłe drobne szpileczki? Droga Autorko! Tak się nie robi! Nie można tak się pastwić się nad własnymi postaciami. To jest niedorzeczne, nieludzkie i okropne w każdym calu. "Nigdy nie pozwolę Ci odejść" przeczytałam bardzo dawno temu, a jeszcze nie mogę dojść do siebie, a to wszystko przez masakryczną wyobraźnię autorki. Do teraz mam ciarki na plecach. Dajcie mi się chwilkę muszę iść po melissę.

Historia głównych bohaterów jest naprawdę tragiczna, ponieważ od najmłodszych lat mieli pod górkę. Pierwsze lata dzieciństwa spędzili w domach zastępczych, a kiedy już wydawało się, że nie może być gorzej zostali porwani przez psychopatę, który krzywdził ich na każdym kroku. Dzieci jednak nigdy nie straciły nadziei, że kiedyś ktoś w końcu ich odnajdzie i będą mogli rozpocząć nowe i szczęśliwe życie. Niestety okrutny los postanowił rozdzielić parę przyjaciół. Dziewczynce udało się uciec z rąk tyrana, ale chłopcu już nie. Mijają lata pełne rozłąki, żalu i cierpienia. Griselda nie może odnaleźć swojego najlepszego przyjaciela, a na domiar złego tkwi w toksycznym związku. Holden natomiast nie jest już słodkim chłopcem, którego pamiętała dziewczyna. Co się wydarzy kiedy ta dwójka ponownie się spotka? Czy będą potrafili wybaczyć sobie nawzajem? Muszę przyznać, iż przez większość książki sama nie wiedziałam co planuje autorka, ponieważ tak misternie krzyżowała kroki głównych bohaterów, że chwilami miałam ochotę wziąć długopis do ręki i napisać własną wersję wydarzeń. Wspominałam, że moim zdaniem autorka jest literacką sadystką? Pewnie tak, ale napiszę to jeszcze raz. Pani Regnery nie ma, ani krzty litości dla swoich bohaterów i czytelników. To co ona wyrabiana na łamach powieści nie mieści się w głowie. Cała książka przepełniona jest smutkiem, nieszczęściem i cierpieniem. Kiedy tylko pomyślę o "Nigdy nie pozwolę ci odejść" mam łzy w oczach i nie potrafię wykrztusić z siebie żadnego słowa. Tego utworu się nie czyta, lecz przeżywa.

Co mogę napisać o bohaterach? Polubiłam zarówno Griseldę i Holdena, ale jednak moje serce zdobył chłopak, ponieważ był bardziej zdecydowany, konkretny i przeszedł przez większe piekło. Pomimo strasznego losu nie załamał się i walczył o siebie i o uczucia do ukochanej dziewczyny. Podziwiałam go za wszystko za upór, determinację, siłę woli i niesamowite oddanie. Jestem pewna, że skradnie on Wasze serca na dobre.

Jeżli natomiast chodzi o żeńską główną postać to troszeczkę jestem zawiedziona kreacją. Początkowo uwielbiałam bohaterkę, ale później zaczęło mnie denerwować jej niezdecydowanie. Miała na wyciągniecie ręki miłość swojego życia, a ona co robiła? W kółko powtarzała, że nie zasługuje na szczęście. On wybaczył jej dosłownie wszystko, dotrzymywał obietnic, a ona co? Raz go zostawiła, bo nie miała wyboru (podczas ucieczki), ale za drugim razem mogła walczyć o niego i o swoją miłość. Aczkolwiek w jakiś malutkim stopniu rozumiałam zachowanie dziewczyny, ale nie zmienia to faktu, iż jestem minimalnie na nią wściekła. Polubiłam ją, lecz chwilami zachowanie Griseldy działało mi na nerwy.

Katy Regnery w swojej najnowszej powieści postanowiła udowodnić nam, że jest bezlitosną, okrutną i nieprzewidywalną autorką, która bez mrugnięcia okiem potrafi zniszczyć swoich bohaterów. Gdyby ktoś zaczepił mnie na ulicy i powiedział, że autorka romantycznego "Weterana" stworzy powieść pełną smutku, cierpienia i bezsilności to na pewno bym mu nie uwierzyła. W każdym razie powinniście przeczytać "Nigdy nie pozwolę Ci odejść", bo za tą maską dramatu skrywa się też piękna opowieść o miłości, przyjaźni, walce i delikatnych marzeniach o prawdziwym i szczęśliwym życiu.

Zdjęcie użytkownika
NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ
2019.02.06 13:15
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Nigdy nie pozwolę ci odejść” to piękna i absorbująca powieść o losach Gris i Holdena, którzy jako dzieci przeszli piekło na ziemi. Ich życie od najmłodszych lat było pełne bólu i cierpienia, najpierw okropne rodziny zastępcze, którym zależało tylko na pieniądzach za dzieci, którymi się opiekowali, później porwanie, a następnie brutalne rozdzielenie i wcale nie lepsza przyszłość. Przez dziesięć lat żyli w przeświadczeniu, że tylko jednemu z nich udało się przeżyć ucieczkę, choć Gris i tak nie traciła nadziei i wszystkie zarobione pieniądze przeznaczała na poszukiwania swojego najlepszego przyjaciela. Jednak przeznaczenie kazało im na siebie czekać, aż dziesięć lat… i dopiero wtedy zaczęła się ich prawdziwa walka o wspólną przyszłość.

Nigdy nie pozwolę ci odejść” to kolejna książka Katy Regnery, która zostawiła w moich serduchu ślad. To przepiękna, niezwykle emocjonująca historia, która porusza do głębi, a czytanie jej w pewnych momentach staje się wręcz bolesne. Najokrutniejsza jest przeszłość bohaterów, choć i teraźniejszość nie maluje się wcale w lepszych kolorach. Oboje są dla siebie okrutni i uważają, że nie zasługują na jakiekolwiek szczęście. Gris tkwi w toksycznym związku, pozwala na upokarzanie siebie i uważa, że jest to coś, na co sobie zasłużyła. Życie Holdena nie wygląda wcale lepiej, złość i agresję wyładowuje podczas niebezpiecznych walk, a żadna kobieta nie potrafi wypełnić pustki w jego sercu. Oboje wiedzą, że jako dzieci stracili coś ważnego i nie potrafią pogodzić się z tą stratą…

Jestem przekonana, że pokochacie bohaterów tej książki. Ja z zapartym tchem śledziłam ich pełną bólu i okrucieństwa historię. Nie raz płakałam nad ich losem i ciężko było mi się pogodzić z tym wszystkim, co przygotowało dla nich życie. Na całe szczęście po latach udało im się siebie odnaleźć, jednak nie liczcie, że od razu będzie różowo, bo przed nimi trudna i pełna bólu droga do upragnionego szczęścia i pełnej stabilizacji.

Byłam pod dużym wrażeniem zmian, jakie zachodziły w bohaterach, oddzielnie byli wrakami, ale w momencie, gdy się odnaleźli, chcieli być lepsi i chcieli zasługiwać na swoją miłość. Każdy z nich niesamowicie dojrzał i zaczął podejmować decyzje, które miały ogromny wpływ na przyszłość.

W książce pojawia się także trochę odważnych scen miłosnych, ale autorka opisała je niezwykle prawdziwie i z ogromnym smakiem. Czasami zdarza się, że takie sceny są przerysowane i przekoloryzowane, ale tutaj tego nie znajdziecie. Poza tym styl autorki jest bardzo lekki i przez książkę po prostu się płynie. Czyta się ja szybko, chyba nawet zdecydowanie za szybko, bo ja nawet nie wiedziałam kiedy, znalazłam się na ostatniej stronie.

Nigdy nie pozwolę ci odejść” to przepiękna, pełna bólu i cierpienia historia o prawdziwej miłości. To książka, która wywołuje w czytelniku ogrom emocji, która chwyta za serce i nie daje o sobie zapomnieć. To współczesna baśń o Jasiu i Małgosi, którą polecam Wam z całego serca.

Zdjęcie użytkownika
"Jesteś cały czy załamany?"
2019.01.11 22:44
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Dawno, dawno temu, chłopiec i dziewczynka zaufali niewłaściwemu człowiekowi. Ta pomyłka kosztowała ich trzy lata niewoli, ciemności i okrucieństwa. Choć mężczyzna próbował złamać w nich ducha, nie poddali się, bo mieli siebie nawzajem. Pewnego dnia udaje im się wymknąć oprawcy, lecz gdy tylko wzburzony nurt rzeki dzieli ich od upragnionej wolności, mężczyzna ich dogania. Dziewczynce udaje się uciec, ale chłopiec zostaje w tyle… Mija dziesięć długich lat, wypełnionych samotnością i brakiem nadziei. Paradoksalnie wolność okazała się o wiele gorsza od niewoli, bo nie mogąc odnaleźć siebie nawzajem, czuli się złamani i niekompletni. Lecz kiedy oboje niemal tracą nadzieję, przypadek sprawia, że ich ścieżki ponownie się przecinają. W tym momencie powinno nastąpić wyczekiwane „i żyli długo i szczęśliwie”, ale to jeszcze nie koniec ich baśni. Tak naprawdę dopiero się rozpoczyna, a ich droga do szczęśliwego zakończenia okaże się o wiele bardziej kręta i wyboista niż przypuszczali.

Holden i Griselda, to współcześni Jaś i Małgosia. Jako dzieci przeżyli koszmar, który naznaczył ich na całe życie, ale także połączył więzią tak silną, że przetrwała lata rozłąki i tęsknoty. Nie zostali zwabieni przez Babę Jagę i zamknięci w chatce z piernika. Trafili do domu chorego i okrutnego człowieka, byli więzieni, bici i trzymani w ciemnej piwnicy. Nikt nie zasługuje na tak okrutny los, a zwłaszcza dwójka niewinnych sierot, które doświadczyły już w swoim życiu ogromu bólu i smutku. Ich historia rozdziera serce i na wskroś przesiąknięta jest cierpieniem. Spotkanie po latach miało w ich mniemaniu miało wszystko zmienić. Bo co może pójść nie tak, kiedy już odnajdą siebie? Kiedy wreszcie znów będą cali? Jednak załamaną duszę nie tak łatwo uleczyć. Ciężko wymazać z pamięci smutne dzieciństwo, przeżyty dramat i wreszcie pozbawioną nadziei młodość. Jak uwierzyć, że wreszcie wszystko będzie dobrze, skoro życie co chwilę zadaje nowe ciosy? Ciężko jest pisać szczęśliwe zakończenie, kiedy nie wierzy się, że jest ono możliwe.

Poprzedni tom serii „Współczesne Baśnie” („Weteran”) miał w sobie coś z disnejowskiej bajki. Był słodki i czarujący. Wzruszający, ale też pełen nadziei. Wręcz odrobinę nieprawdopodobny, w taki uroczy, bajkowy sposób. Ta część jest zupełnie inna. Bardziej przypomina mroczną baśń niż bajkę na dobranoc. Ta książka udowadnia, że historia rodem z baśni może się przydarzyć każdemu. Tu i teraz. Ale przypomina także, że baśnie bywają mroczne, okrutne i pełne zła. A droga do szczęśliwego zakończenia bywa usłana nie pięknymi różami, lecz ostrymi kolcami.

Autorka już od pierwszej strony zaatakowała mnie bardzo silnymi emocjami i najlepszą rekomendacją jest fakt, że natychmiast dałam się im porwać. To książka okrutna, a za razem słodka. Pełna łez i cierpienia, ale wymieszanych z czułością i nieposkromioną miłością. Szczęście jest tu na wyciągnięcie ręki, ale tak kruche, niepewne i delikatne, że bohaterowie boją się po nie sięgnąć. To jak Katy zaczęła tą książkę, jak manipulowała teraźniejszością i przeszłością, jak budowała napięcie i wreszcie, jak poprowadziła ponowne spotkanie bohaterów, to dla mnie mistrzostwo świata. Postawiła na wyczerpujące opisy i silne emocje. Nie przerywała wątku, kiedy napięcie stawało się nie do zniesienia, wycisnęła mnie emocjonalnie do ostatniej kropelki i zachwyciła tym jak szczegółowo naświetliła każdą pojawiającą się w umysłach bohaterów myśl. Nic nie jest tu przypadkowe, wszystko było dokładnie zaplanowane, rozwinięte i zakończone. Bardzo mi się to spodobało, bo nie lubię kiedy autorzy mnożą wątki (nawet te pozornie małe i niezbyt istotne), a potem zupełnie o nich zapominają. Jeśli jednak nie lubicie wyczerpujących opisów, to, co dla mnie było zaletą, dla Was może okazać się wadą. Skoro już jesteśmy przy minusach, nie do końca spodobało mi się to, w jaki sposób, autorka zdecydowała się poprowadzić dalszą część książki. Moim zdaniem rozwiązania fabularne, które wybrała były zbyt oklepane i oczywiste, zwłaszcza, że zaczęła tą historię oryginalnie i z przytupem.

O CZYM? „Nigdy nie pozwolę Ci odejść”, to bardzo smutna i wzruszająca historia porwanych dzieci, które połączyła niesamowita więź. Przyjaźń, która przetrwała lata rozłąki i wątpliwości, by wreszcie przerodzić się w głęboką i nieokiełznaną miłość. Opowieść przepełniona nadzieją, ale i wątpliwościami, pięknem i mrokiem. Historia, która udowadnia, że każdy zasługuje na szczęśliwe zakończenie, nawet jeśli w życiu nie doświadczył niczego dobrego. Piękna. Niezapomniana. Wzruszająca. Jedyna w swoim rodzaju. Koniecznie musicie ją poznać!

http://beauty-little-moment.blogspot.com/2019/01/nigdy-nie-pozwole-ci-odejsc-katy-regnery.html

Zdjęcie użytkownika
"Nigdy nie pozwolę Ci odejść" to niezwykle emocjonalna pozycja...
2019.01.10 21:14
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Jak wiecie, zresztą wiele razy to powtarzam, uwielbiam książki, w których poruszane są ważniejsze tematy. W tej pozycji pojawia się nie jeden takowy temat. Autorka porusza wątek porwania dzieci, a także życia w rodzinach zastępczych. Bardzo mi się to podoba i jestem zadowolona, że autorzy nie boją się poruszać takich tematów. Jeśli szukacie książek właśnie z ważniejszymi tematami serdecznie Wam polecam tę pozycję!

Griselda i Holden wiele przeszli. Ich dzieciństwo nie było kolorowe. W życiu przeszli przez wiele rodzin zastępczych i musieli radzić sobie sami. Właściwie mieli tylko siebie. Przeszłość pozostawiła na nich głębokie ślady, takie, które zostaną z nimi już na zawsze. Dzięki temu bohaterowie są naprawdę realni i cudowni. A co najważniejsze nie są sztuczni! Bardzo polubiłam obydwoje bohaterów. Odrobinkę denerwowała mnie Griselda tokiem swojego myślenia, ale patrząc z perspektywy czasu, to jednak odrobinę ją rozumiem.

"Nigdy nie pozwolę Ci odejść" to pozycja napakowana naprawdę wieloma różnymi emocjami. Przewija się w niej zranienie, żal, przemoc, miłość, ból, cierpienie, a także nadzieja. Autorka idealnie pokazała nam, że mimo całej tej traumy oboje mieli nadzieję na lepsze jutro. Co więcej, abyśmy się nie nudzili, Katy zdecydowała się na wprowadzenie delikatnego zwrotu akcji, który nie do końca mi się podobał, ale mimo wszystko okazał się dość ciekawym urozmaiceniem.

Pełną opinię znajdziecie na moim blogu! Zapraszam!

www.zaczytanaanielka.blogspot.com

~Zaczytana Anielka~

Zdjęcie użytkownika
Nigdy nie pozwolę ci odejść
2019.01.10 19:28
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Uwielbiam książki nawiązujące do bajek i baśni, dlatego bez wahania zabrałam się za „Nigdy nie pozwolę ci odejśćKaty Regnery. Lektura tej książki okazała się niezwykle emocjonująca i z pewnością długo o niej nie zapomnę, a najpewniej jeszcze niej raz do niej wrócę, gdyż dostarczyła mi niesamowitych wrażeń.

Bez względu na wszystko nie oglądaj się za siebie. Nasze stopy są małe. Kamień po kamieniu. Ja skaczę, ty skaczesz.”...

Poznajemy Zeldę jako dorosłą kobietę, która nie pogodziła się z przeszłością. Żyje w toksycznym związku z mężczyzną, który znęca się nad nią fizycznie i psychicznie, ponieważ jest zdania, że musi odpokutować za to, że jej udało się uciec, a Holdenowi nie. Jednocześnie ciągle myśli o tym, jak go odnaleźć i wciąż ma nadzieję, że chłopak żyje. Gdy spotykają się ponownie, ich dotychczasowe życia przewracają się do góry nogami, a oni sami postanawiają dać sobie czas na ponowne poznanie. Niestety los nieustannie rzuca im kłody pod nogi, a oni wciąż nie mogą być razem.

Sami bohaterowie są dość skomplikowani i czasami działają całkowicie nielogicznie. Oczywiście po tym, co przeżyli, nikogo nie dziwi ich niecodzienne zachowanie, ale ja musiałam się do tego przyzwyczaić. Pomimo tego, że to Holden dłużej przebywał u psychicznie chorego oprawcy to Griselda okazała się osobą bardziej rozchwianą emocjonalnie. Może to wyrzutu sumienia sprawiły, że jest taka, a nie inna, a może po prostu taka już jest. Nie zapałałam do niej sympatią od pierwszych stron, ale postać Holdena całkowicie mi to zrekompensowała. Oczywiście i on posiada wiele wad, ale razem z jego zaletami tworzą harmonijną i bardzo dopracowaną postać, w której trudno się nie zakochać.

Poszedłbym za tobą na koniec świata... Żeby sprawić, abyś poczuła moją miłość.

W „Nigdy nie pozwolę ci odejść” jest podzielona na teraźniejszość i przeszłość, gdy nasza para się poznała i z okresu ich porwania przez Caleba Fostera. Ten podział powoduje, że lektura jest bardzo dynamiczna, a ja z każdym, przeczytanym wspomnieniem rozumiałam bohaterów coraz lepiej, bardziej też odczuwałam łączącą ich więź. Ich wspomnienia równoważyły również momentami bardzo słodki romans. Pozwoliło to zachować pewną równowagę w fabule i akcji, dzięki temu lektura nie była w stanie mnie znudzić.

Nasze wspólne życie nie było łatwe. Mieliśmy mnóstwo żalu, mnóstwo smutku. Ale mieliśmy również siebie. Tak długo jak mieliśmy siebie, wszystko było do zniesienia. Wszystko było możliwe.

„Nigdy nie pozwolę Ci odejść” jest książką bardzo dynamiczną i o wielu obliczach. Wzrusza, szokuje i rozczula. Czasami jest brzydka, czasami okrutna, ale wciąż pozostaje bardzo optymistyczna i bardzo pozytywnie nastraja, więc mogę ja tylko polecić.

Zdjęcie użytkownika
Nowy Jaś i Małgosia
2019.01.07 19:41
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

"Nigdy nie pozwolę ci odejść" mogłoby być książką idealną, ale sposób jej napisana uczynił z niej, co najwyżej, lekturę dobrą. Opisana historia jest trudna, bardzo emocjonalna i potrafiąca wycisnąć łzy. Nie wątpię, że wielu czytelników pokocha ją całym sercem, ale mnie bolała rozleniwiona akcja i zapchanie historii zbędnymi powtórzeniami i nic nie wnoszącymi do fabuły retrospekcjami. Jest lepiej niż w "Weteranie", więc jestem bardzo optymistycznie nastawiona na kolejny tom. Mimo wszystko współczesne ukazanie znanych baśni, które prezentuje Katy Regnery w swojej serii bardzo mnie intryguje i nie odpuszczę sobie lektury kolejnej części, która inspirowana jest historią Czerwonego Kapturka.

Zdjęcie użytkownika
Nigdy nie pozwolę ci odejść
2019.01.03 23:46
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Nigdy nie pozwolę ci odejść” to kolejna propozycja od Katy Regnery wchodząca w skład serii "Współczesne baśnie". Tym razem książka bazuje na motywach Jasia i Małgosi. Nie ma tutaj jednak chatki z piernika, drogi ucieczki z chlebowych okruszków, a tym bardziej szczęśliwego zakończenia. Jest za to brudna i zimna piwnica, dużo bólu i cierpienia oraz nieszczęść, które spadają na bohaterów już od najmłodszych lat.

Griselda i Holden poznają się w domu zastępczym. Oboje stracili rodziców i nie mają nikogo bliskiego. Już od pierwszego spotkania nawiązują szczególną więź, która potem jeszcze bardziej się pogłębia poprzez tragiczne wydarzenia i lata niewoli. Rozstają się na 10 lat podczas niefortunnej próby ucieczki, która na zawsze naznaczy i odmieni ich życie.

Myślę, że „Nigdy nie pozwolę Ci odejść” to książka z dość dobrą fabułą, która naprawdę wciąga czytelnika. Sam pomysł, historia, bohaterowie - super. Jednak ja sama mam do niej kilka zastrzeżeń, które rzuciły mi się w oczy podczas lektury. Jednak uważam, że nie ujmują one nic książce, bo innym może się to bardzo podobać :)

Retrospekcje. Bardzo lubię ten motyw, jednak tym razem jest ich momentami za dużo. Trochę męczą i wprowadzają mały zament .

Griselda. Oj, bardzo ciężka postać kobieca. Czasami mnie irytowała. Czasami kompletnie nie rozumiałam tego jak bardzo wiele zabrała na swoje barki. Rozumiem jednak pomysł autorki na wykreowanie jej postaci, patrząc z szerszej perspektywy przez co przeszła .

Narracja 3-osobowa. Ja osobiście nie lubię tego rodzaju narracji, ciężko mi się wtedy czyta i gorzej wczuć się w klimat książki. .

Zbierając wszystko w całość... „Nigdy nie pozwolę ci odejść”, to smutna i bolesna książka, opowiadająca o dwójce młodych ludzi, którym życie nie szczędziło nieszczęść. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością, a rany wyrządzone lata temu nie chcą się zabliźnić. Na szczęście nie brakuje też dobrych chwil! Ale o tym, czy nasi bohaterowie odnajdą szczęście i spokój musicie się już sami przekonać sięgając po lekturę :)

Mimo kilku minusów, książka bardzo mi się podobała i śmiało mogę dać jej ocenę 7/10 ⭐ oraz polecić fanom literatury New Adult i nie tylko! 😊

Zdjęcie użytkownika
Nigdy nie pozwolę ci odejść
2019.01.02 13:45
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

Niezwykle poruszająca historia dwóch okaleczonych dusz, które po latach starają się poukładać swoje życie na nowo.

Griselda i jej przyrodni brat - Holden zostali porwani swoim rodzicom zastępczym i przez ciągnące się w nieskończoność pare lat byli torturowani za grzechy, których się nie dopuścili. Pewnego dnia decydują jednak o ucieczce, która udaje się tylko Gris. Po latach losy rozdzielonego przyrodniego rodzeństwa znów się krzyżują, a dawniej zakiełkowane uczucie rozkwita, co niesie ze sobą wiele przykrych konsekwencji...

Opowieść o zagubieniu samego siebie, o marzeniach, poświęceniu, nadziejach i troskach, o walce w imię miłości i wbrew okrucieństwom losu. Wydarzenia w powieści zmieniają się jak w kalejdoskopie. Ale takie właśnie jest życie. Raz sielankowe, raz brutalne, w jednym momencie daje nadzieje na lepsze jutro, w następnym już je odbiera. Tak zróżnicowane i złożone były również losy głównych bohaterów. Przygotujcie się zatem na emocjonalny rollercoaster!

W powieści wątki z przeszłości przeplatają się z aktualnymi wydarzeniami, dzięki czemu możemy poznać przykre losy bohaterów i gehennę, przez którą musieli przejść, by zmienić się na zawsze. Czy będą potrafili zaufać sobie ponownie? Pozwolą staremu uczuciu dojrzeć i przekształcić się w coś poważnego, solidnego? Przekonajcie się sami sięgając po tę niesamowicie emocjonującą i poruszającą powieść.

Książka przedstawia współczesną wersję „Jasia i Małgosi”. Mnie przekonuje całkowicie! A może nawet urzeka bardziej niż pierwowzór...

Tekst pochodzi z bloga: https://lifeisnotabook.blogspot.com/

Zdjęcie użytkownika
Ja skaczę, Ty skaczesz.
2018.12.31 22:43
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

To niezwykła książka o sile miłości, więzi, która tworzy się i łączy dwoje ludzi w obliczu tragedii. Poruszająca prawda o człowieku, jego dobrych i złych stronach. Myślę, że wielu z Was przypadnie do gustu.

Książka "Nigdy nie pozwolę ci odejść" to historia określana mianem współczesnej opowieści o Jasiu i Małgosi. Postanowiłam przekonać się, gdzie znajdziemy wspólny mianownik w obu opowieściach. Hansel i Gretel, czyli w naszej historii Holden i Griselda, dwoje dzieci, które porzucone przez własnych rodziców, trafiają do jednej rodziny zastępczej. Jeszcze nieświadomi jakie nieszczęście ich czeka. Kiedy wraz z całą rodziną wybierają się na piknik, Griselda postanawia wybawić z kłopotów swoją starszą przyszywaną siostrę i udaje się w drogę do sklepu. Holden rusza razem z nią, nie wiedzą jednak, że będą to ich ostatnie chwile względnej radości, bo kiedy na ich drodze pojawia się "wujek" Caleb w swojej ciężarówce, nic już nigdy nie będzie takie samo. Książka przepełniona emocjami, zresztą jak każda powieść wydawana przez Wydawnictwo NieZwykłe. Małe dzieci, które przeżywają potworny koszmar z rąk chorego psychicznie mężczyzny, ucieczka, która udaje się tylko jednemu z nich. Spotkanie po latach, kiedy oboje myśleli, że nigdy się już nie zobaczą. Katy Regnery w subtelny sposób przedstawia nam brutalność tej książki, nie mamy tutaj dawki okrucieństwa, jakie w rzeczywistości mogli przeżywać, jednak wydarzenia w niej zawarte dają nam dużo do myślenia. Jak na przykład to, że z czasem oprawca może zmienić się w osobę, która dba o ofiarę i troszczy się o nią. Te i wiele, wiele więcej myśli dopadło mnie kiedy skończyłam czytać tę książkę. Dlatego też trudno mi opisać i ocenić tę pozycję. Historia ta pokazuje nam również to, że miłość, pierwsza, prawdziwa, taka która zostaje z nami na zawsze, nie ma prawa zniknąć. Zawsze będzie ożywała w pewnych momentach, chwilach sentymentu i co by się nie działo będziemy pamiętać o osobach darzonych przez nas uczuciem. Może nie ma tutaj spektakularnej akcji, ale książka pozwala nam spędzić czas w emocjonalnej karuzeli oprawionej dużą dawką miłości, niepewności i demonów przeszłości, które będą dopadać naszych bohaterów w najmniej oczekiwanych momentach.

Historia nieprawdziwa, a jednocześnie tak bardzo prawdopodobna. Nawiązanie do współczesnych baśni jest oryginalnym i ciekawym zabiegiem, który w tym przypadku sprawdził się w stu procentach. Zdecydowanie muszę nadrobić pierwszą część i czekam na kolejne tomy!

Zdjęcie użytkownika
Zawiodłam się
2018.12.26 12:16
Ocena:
3,0
Star2Star2Star2Star0Star0

Chociaż opis historii Gris i Holdena brzmiał naprawdę świetnie, a książka miała ogromny potencjał, to niestety autorka zepsuła praktycznie wszystko. Pierwsza rzecz, której nie rozumiem w ogóle, to porównanie tej historii do przyody Jasia i Małgosi. Przez całą książkę zastanawiałam się, co to miało na celu i niestety po skończeniu jej nadal się nie dowiedziałam.

Przechodząc do fabuły, była ona nudna i nieciekawa. Nic nadzwyczajnego. Powielanie schematów praktycznie przez całą historię. Bohaterowie również niczym się nie wyróżniali, a byli oni raczej irytujący. Chociaż Holdena polubiłam, gdyż bardzo się zmienił od początku książki, to Griseldy po prostu nie potrafiłam znieść.

Nie jestem fanką tej historii i osobiście nizbyt ją polecam.

Zdjęcie użytkownika
Nigdy nie pozwolę ci odejść
2018.12.21 23:51
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Tragiczne wydarzenia sprzed lat powróciły do bohaterów z podwójną siłą. Czy i tym razem uda im się odnaleźć w świecie pełnym bólu i nowych tragedii?

Katy Regnery powraca z kontynuacją swojego imponującego cyklu nawiązującego do baśni we współczesnym stylu. Pierwszy tom pozytywnie mnie zaskoczył pomysłowym wykonaniem, nawiązaniem do historii którą znałam, a która pojawiła się przede mną w nowych barwach oraz lawiną emocji, które trafiły prosto do mojego serca. Liczyłam zatem, że kontynuacja okaże się równie dobra. Nie spodziewałam się, że będzie jeszcze lepsza.

To niebywałe jak autorka potrafi manipulować naszymi uczuciami. Jak drąży, wiarygodnie przedstawia każdą poszczególną emocję żyjącą w sercu bohatera i jak świadomy jest każdy jej ruch jeśli chodzi o kreację postaci czy każdą kolejną scenę idealnie łączącą się z kolejnymi wydarzeniami. Regnery potrafi prostą opowieść zmienić w niezapomnianą podróż w głąb ludzkich rozterek, które nigdy nie pozwolą o sobie zapomnieć. Nie bawi się w zbędne opisy, skupia się jednak na świadomych dialogach, prowadząc swoich czytelników przez historię, która może nie rozgrywa się tuż obok nas, ale na pewno możliwa jest gdzieś we współczesnym świecie.

Tym razem autorka przypomniała powieść o Jasiu i Małgosi. Przeinterpretowała ją na potrzebny nowej opowieści, dodając znanej bajce pazur i dynamikę z wieloma elementami zaskoczenia. Wszystko bowiem rozpoczyna się od Griseldy i Holdena, którzy uciekli z rąk porywacza po trzech latach niewoli. Niestety okrutna rzeka Shenandoah rozdziela dwójkę na wiele lat. Tracąc nadzieję, że jeszcze kiedyś się zobaczą, rozpoczynają nowe życie. Dopiero po dziesięciu latach przeszłość wraca do nich w najmniej oczekiwanym momencie. Ona dostrzega go na ringu. On walczy w nielegalnej walce. Czy spotkanie po latach przywoła coś więcej poza głębokim bólem?

Kreacja głównych bohaterów zaskakuje głębią. Zarówno Griselda jak i Holden to dwie oddzielne historie, dwa światy o indywidualnych charakterach, którzy pojedynczo przekonują nas jak ciężką historię mają za sobą. Dziewczyna jest silna, zdeterminowana by odnaleźć się na nowo w życiu, jednocześnie delikatna i niepewna tego co przyniesie jutro. Natomiast Holden zmienia się nie do poznania z kolejno przeczytaną stroną. Najpierw czuły przyjaciel, który zrobi wszystko by pomóc odnaleźć drogę do lepszego życia, później wojownik, który zamyka się na emocje, by następnie powoli, niczym kwiat rozwijać się przed czytelnikiem pod naporem powracających emocji - tych dobrych, ale i tych złych, przypominając sobie, że miłość potrafi zabliźniać rany. Obydwoje wyciągając wnioski z przeszłości, próbują odbudować potencjalne szczęście, które wydaje się możliwe wyłącznie we wspólnym towarzystwie.

"Nigdy nie pozwolę ci odejść" to powieść przejmująca, zaskakująca, pełna niezapomnianych emocji. Chociaż opiera się na nurcie New Adult nie zamyka się wyłącznie w schematach gatunku, przekraczając granicę i dążąc do przekazania czytelnikowi jak najwięcej skrajnych uczuć. Ból, nie tylko ten fizyczny, ale przede wszystkim psychiczny, żal, lęk i rosnąca frustracja towarzyszą głównym bohaterom na każdym kroku, by w końcu udowodnić, że nigdy do niczego dobrego nie prowadzą. Jak zatem skończy się przygoda dwójki zagubionych bohaterów? Czy miłość zdoła ich uratować? Koniecznie musicie się o tym przekonać!

Zdjęcie użytkownika
redgirlbooks.blogspot.com
2018.12.18 14:45
Ocena:
4,0
Star2Star2Star2Star2Star0

"Nigdy nie pozwolę ci odejść" to emocjonalna, pełna żalu, cierpienia i nadziei historia. Pełna bólu, bo to co przeżyli bohaterowi zwala z nóg. Pełna nadziei, bo pokazuje, że pomimo całej brutalności, które serwuje nam życie, ludzie są silni, a przy pomocy ukochanej osoby, są w stanie podnieść się z największej traumy. Nie oznacza to, że wspomnienia i koszmary z dnia na dzień znikają - nie. Jednak za sprawą odpowiedniej osoby, powoli możemy sprawić, że nie będą nas one kontrolować. Katy Regnery pokazuje nam, że miłość i przebaczenie, to najlepszy lek na samotność i pustkę. Jednak również na to, aby zrozumieć, że zasługujemy na więcej i jesteśmy wart bardziej niż nam się wydaje. Ta część nie jest lepsza od pierwszej, bo "Weteran" jaśnieje dla mnie bardziej, ale to nadal świetna książka. Baśniowa, może nieco cukierkowa, ale pokazująca jak okrutne potrafi być życie, a miłość silna. A wszystko to pokazane w odpowiednich proporcjach.

Zdjęcie użytkownika
Cudowna i emocjonująca
2018.12.18 10:05
Ocena:
5,0
Star2Star2Star2Star2Star2

Nigdy nie pozwolę Ci odejść to kolejna książka od Wydawnictwa NieZwyklego, która wzbudziła we mnie tak ogromne emocje! Rozdziera, łamie serca, żeby złożyć je na nowo. To emocjonalna bomba. Kocham tę historię całym sercem.

Jak wiele cierpienia może znieść człowiek? Czy dwie osoby po latach rozłąki mogą odnaleźć się na nowo?

Katy Regnery zabiera nas w piękną podróż pełną bólu i cierpienia, opowiada współczesną wersję Jasia i Małgosi. Griselda i Holden poznają się, gdy oboje trafiają do tej samej rodziny zastępczej. Od razu czują ze sobą więź. Los sprawia, że przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności zostają porwani i przetrzymywani przez chorego psychicznie człowieka, który traktuje ich okropnie i bierze za swoje rodzeństwo. Przez lata są bici, poniżani i torturowani psychicznie. Od momentu poznania mieli tylko siebie, teraz w sytuacji, w której się znaleźli mogą liczyć tylko na siebie. Wspierają się, koją swój ból i żyją nadzieją, że uda im się wyrwać z tej gehenny. Gdy decydują się na ucieczkę, niestety tylko jednemu z nich udaje się zrealizować ten plan. Zostają rozdzieleni na 10 lat. Gris z całych sił próbuje odnaleźć Holdena i jakoś żyć z poczuciem winy, że jej się udało, a on został z potworem. Nie ma pojęcia czy wciąż żyje, lecz nie traci nadziei, że jeszcze się spotkają. Dorasta, ma prace i jedną oddaną przyjaciółkę, egzystuje, ale jej serce jest martwe.

Holden po tragicznych przeżyciach z dnia ucieczki jest przekonany, że stracił swoją ukochaną i jedyną przyjaciółkę. Jest przekonany, że nic dobrego go już w życiu nie spotka. W dniu, w którym stracił Griseldę umarł i on. Staje się Sethem Westem tylko sokrupką człowieka, którym był mając przy sobie Gris. Pracuje w fabryce i walczy w nielegalnych walkach, ma dziewczynę lecz nie czuje komplerni nic prócz pustki.

Jednak los na nowo stawia ich na swojej drodze. Zelda wraz z chłopakiem dupkiem i jego przyjaciółmi pojawia się na walce Setha. Ona go nie rozpoznaje, choć to imię sprawia, że staje się czujna. Chłopak od razu poznaje w niej swoją ukochaną i przyjaciółkę, nie może uwierzyć, że żyje i jest tak blisko niego. Czy dane im będzie odnaleźć się na nowo i w końcu być razem? Niestety życie to wredna paskuda, nie ułatwia niczego, stawia im na drodze dużo przeciwności, które trudno będzie pokonać. Czy miłość wystarczy, czy głębokie uczucia, którymi siebie darzą są na tyle mocne by znieść więcej cierpienia i rozłąki?

Nigdy nie pozwolę Ci odejść to cudowna historia o walce, głębokiej miłości i o dążeniu do własnego miejsca na ziemi. Katy Regnery funduje nam rollercoaster emocji, opisy i retrospekcje są tak głęboko ujmujące, że cierpisz razem z bohaterami, książka zawiera dużo przemyśleń i opisów z przeszłości, dzięki czemu mamy idealny obraz całej historii. Miłość nigdy nie jest łatwa, tym bardziej gdy człowiek jest nieufny i poraniony. Gdy los sprawia Ci same cierpienia nie łatwo jest uwierzyć, że może być inaczej. Jak bardzo trzeba kochać tę drugą osobę, aby stawiać jej dobro ponad swoje. Nigdy nie pozwolę Ci odejść sprawia, że czytając czujesz ścisk w piersi, czujesz głęboko każdą emocje zawartą w tekście. Ta książka nie jest słodka i lekka, niszczy Cię i składa na nowo. Ja czytając uroniłam nie jedną łzę i wiem, że długo jej nie zapomnę.

"Ja skaczę, Ty skaczesz."

"Jesteś cały czy załamany?"

Czy Griselda i Holden pokonają przeciwności losu i znajdą swoje szczęście? Musicie koniecznie się o tym przekonać czytając tę niesamowita książkę!

Dodaj swoją ocenę i opinię o „Nigdy nie pozwolę ci odejść”
Twoja ocena
Star0Star0Star0Star0Star0
0,0
Star2Star0Star0Star0Star0
1,0
Star2Star2Star0Star0Star0
2,0
Star2Star2Star2Star0Star0
3,0
Star2Star2Star2Star2Star0
4,0
Star2Star2Star2Star2Star2
5,0
Klienci, którzy kupili „Nigdy nie pozwolę ci odejść“ – wybrali również
Weteran - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Weteran
Dostępny Produkt dostępny 22 szt.
Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,72 zł
38,90 zł29,18 zł
Król bez skrupułów - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Król bez skrupułów
Dostępny Produkt dostępny 12 szt.
Rabat 28,0%
oszczędzasz 10,36 zł
37,00 zł26,64 zł
Gangsterska gra - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Gangsterska gra
Dostępny Produkt dostępny 80 szt.
Rabat 15,0%
oszczędzasz 5,83 zł
38,90 zł33,07 zł
Killian - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Killian
Dostępny Produkt dostępny 160 szt.
Rabat 19,0%
oszczędzasz 7,58 zł
39,90 zł32,32 zł
Dziennik utraconej miłości - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 60,0%
oszczędzasz 23,99 zł
16 osób kupiło
39,99 zł16,00 zł
Transsyberyjska. Drogą żelazną przez Rosję i dalej - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 20,0%
oszczędzasz 7,98 zł
5 osób kupiło
39,90 zł31,92 zł
Archiwum Burzowego Światła. Tom 4. Rytm wojny. Część 1 - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 20,0%
oszczędzasz 9,00 zł
2 osoby kupiły
45,00 zł36,00 zł
Górski. Wygramy my albo oni - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 23,0%
oszczędzasz 11,50 zł
50,00 zł38,50 zł
Podmiejski na koniec świata - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 21,0%
oszczędzasz 8,38 zł
39,90 zł31,52 zł
Sztuka życia bez ściemy - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 23,0%
oszczędzasz 9,89 zł
43,00 zł33,11 zł
Później - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Później
Niedostępny
Produkt niedostępny
ostatnio dostępny: 2022.11.25
Rabat 20,0%
oszczędzasz 8,58 zł
8 osób kupiło
42,90 zł34,32 zł
Pakiet: Zmuszona by zabić / Gra w morderstwo - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Rabat 27,0%
oszczędzasz 18,87 zł
1 osoba kupiła
69,90 zł51,03 zł

Katy Regnery – pozostałe pozycje

Weteran - Książki
Schowek
Księgarnia - Przybliżenie
Weteran
Dostępny Produkt dostępny 22 szt.
Rabat 25,0%
oszczędzasz 9,72 zł
38,90 zł29,18 zł
Wróć do góry